sex portal

Miał być tylko szybki lodzik.

Pokaż innym

Miał być tylko szybki lodzik.

Siedziałam w domu i zastanawiałam się, co dziś mam zrobić. Nie miałam ochoty na świąteczne porządki mimo tego, że wiedziałam, iż muszę w końcu to zrobić. Nie chciało mi się także porządkować dokumentów. Zero prac domowych i biurowych. Miałam ochotę na zupełnie coś innego. Ostatnio pojawiła się ochota na sex oralny. Nazywając sprawy po imieniu – miałam chęć komuś obciągnąć.

Nie zastanawiając się już dłużej wzięłam telefon do ręki i:
– Witam. Arku, czy jesteś dziś wolny?
– Cześć. Dziś niestety nie bardzo.
– Nie znajdziesz 30 min?
– Nie rozumiem. Dlaczego 30 min?
– Masz ochotę na lody?
– Żarty sobie robisz?
– Absolutnie nie, mam niezmierną ochotę na lodzika i nic więcej.
– Przyszedłem z pracy, odświeżę się i będę za około 30 min
– Ok, czekam.

Przywitałam go w drzwiach i od razu zaprosiłam do salonu. Nie miałam ochoty czekać, już dłużej. Chwyciłam go za krocze. Spotkała mnie miła niespodzianka, jego penis był już twardy jak skała. Pochyliłam się i gładziłam kutasa przez spodnie. Odpięłam pasek, rozpięłam rozporek, zsunęłam dżinsy wraz z bokserkami jednym ruchem. Stał przede mną w całej okazałości.

Z wielką ochotą włożyłam sobie tego sterczącego fiuta do ust. Ssałam go zachłannie, a dłońmi pieściłam duże jądra. Wkładałam sobie go głębiej i głębiej, aż zniknął w moich ustach zupełnie. Jego podniecenie sięgnęło zenitu, nie wytrzymał i strzelił. Ssałam penisa do chwili, kiedy z jego fiuta przestała wypływać sperma. Było mi jakoś mało więc po kilku sekundach ponownie bawiłam się jego fiutem, z jedną małą różnicą. Miałam dłoń w swoich majtkach. Bawiłam się swoją szparką. Chyba właśnie to podnieciło go. Obciągałam z dużą fascynacją.

– Wkładasz sobie do niej paluszki?
– Tak. Przeszkadza Ci to?
– Nie. Możesz pokazać to wyraźniej.

Po chwili cipka była na wierzchu, a palce kolejno do niej wędrowały. To spowodowało, że jego członek ponownie stał na baczność. Nie wytrzymał, po kilku sekundach czułam jego kutasa. Zrobił to tak szybko, że nawet nie miałam czasu zareagować.

– Co robisz? Miałam Ci tylko obciągnąć.
– Muszę Cię zerżnąć, bo nie wytrzymam. Chyba wolisz fiuta niż swoje paluszki!

Opartą o ścianę posuwał mnie zdecydowanymi ruchami. Od czasu do czasu dłonią uderzał mnie w pośladek. Jego fiut wbijał się do samego końca. Moje ciało ogarniała fala rozkoszy.

– Mam ochotę zerżnąć Twoje dupsko! Lubisz czuć go tam?
– Nigdy go tam nie miałam.
– To następnym razem, jeśli zechcesz. Mogę zlać się do środka?
– Tak, możesz się tam spuścić.

Kiedy dochodziłam poczułam ciepło jego spermy. Wypełniła mnie dokładnie, natomiast jej nadmiar spłynął po mych udach.
sextel