Przymierzalnia - opowiadanie erotyczne.
sex Historie

Przymierzalnia – opowiadanie erotyczne.

Przymierzalnia – opowiadanie erotyczne.

Wybrałem się z dziewczyną na zakupy. Wiadomo raz na jakiś czas trzeba
“odbębnić” takie wyjście, by nie było zgrzytów. Kiedy weszliśmy do
działu z odzieżą damską wiedziałem, że szybko tego miejsca nie opuścimy.
Na szczęście było to środek tygodnia i godzina 13 więc ruch był
niewielki. Eliza nabrała całą stertę ubrań i zaczęła się przebierać. Co
chwilę inna sukienka i prośba o szczerą ocenę. Jak wiadomo to śliski
temat, łatwo można się narazić, więc w tym wypadku dyplomacja to
podstawa. Dawałem radę. Zdecydowała się na kilka sztuk i skierowaliśmy
się do kasy. Zdecydowanie mi ulżyło i nawet odzyskałem humor. Zajęło to
jedyne 80 minut. Nie jest źle, pomyślałem zerkając na zegarek.
Kiedy po zapłaceniu byliśmy blisko wyjścia nagle Eliza jęknęła z
zachwytu.

prezent urodzinowy
Ostry sex

Prezent urodzinowy – sex niespodzianka z dwiema napalonymi laskami.

Jak co roku przychodzi ten dzień, kiedy do swojego wieku trzeba doliczyć następny roczek. Trochę się ich nazbierało, ale zbytnio tym się nie przejmowałem. Najczęściej każde moje urodziny były nijakie. Nie bardzo lubiłem je obchodzić hucznie. Sprawiały mi przyjemność tylko takie w zupełnie małym gronie osób, które lubię. Unikałem większych urodzin, bo wiedziałem, że będzie ktoś, kogo nie lubię, a kogo muszę i tak zaprosić. Nie miałem zamiaru się męczyć z nimi nawet we własne urodziny.
Dużo pracy i małe chęci imprezowania, do tego przyjaciele byli zbyt daleko na odwiedziny, więc kompletnie „olałem” urodziny. Od rana odbierałem smsy i telefony z życzeniami. Dwie koleżanki z pracy usilnie mnie namawiały telefonicznie na spotkanie u jednej z nich. Nie wspominały o moich urodzinach tylko zapraszały do siebie. Lubiłem je, czułem się z nimi swobodnie, a do tego miałem z każdą z nich kilka „przygód”. Postanowiłem skorzystać z zaproszenia.

Wyruchałem moją pijaną laskę
Ostry sex

Wyruchałem moją pijaną laskę.

Opowiadania Erotyczne

Była już ok 1 w nocy, a moja dziewczyna nie wracała z „babskiego wieczoru”, który systematycznie sobie urządzała z koleżankami, co parę miesięcy. Denerwowałem się trochę, bo ani nie zadzwoniła, ani nie odbierała telefonu. W końcu usłyszałem dzwonek do drzwi, miała swój klucz, ale pewnie nie chciało jej się szukać w torebce. Kiedy otworzyłem wszystko stało się jasne, w drzwiach stała mocno wstawiona Sandra.
– Jestem – powiedziała, tak jakbym jej przed sobą nie widział.

Nietypowe zlecenie - sex video
Ostry sex

Nietypowe zlecenie – sex video.

Nietypowe zlecenie – sex video.

Nietypowe zlecenie – sex video.
Od lat zajmuję się filmowaniem różnego typu imprez od rodzinnych do firmowych spotkań. Większość zleceń jest nudna, niestety nie ma pracy idealnej. Jednak jedno zlecenie zapamiętam bardzo długo.
Zadzwonił telefon i usłyszałem w słuchawce miły damski głos.
– Czy dodzwoniłam się do Pana od kręcenia video?
– Tak.
Nastąpiła dość długa cisza, aż w końcu głos kobiety ponownie usłyszałem w słuchawce.
– Mamy taki pomysł tzn. ja i mój chłopka.
Znowu nastąpiła pauza.
– Tak? – próbowałem zachęcić do szerszej wypowiedzi.

Sex w kuchni
sex Historie

Sex w kuchni dobry dla każdego.

Sex w kuchni dobry dla każdego.
Było gorące sobotnie popołudnie, moja dziewczyna Majka przygotowywała wyśmienity obiad. Usłyszałem znajome kuchenne krzątanie mojej majeczki. Podnieciła mnie myśl, że jest ona tam w swym seksownym fartuszku. Nie zwlekając dłużej udałem się do kuchni. Gdy do niej dotarłem zobaczyłem ją w moim ulubionym skąpym fartuszku. Majka jest blondynką średniego wzrostu z obfitym biustem i jędrnym, krągłym tyłeczkiem więc wyglądała bajecznie.
Ten widok podniecił mnie jeszcze bardziej. Uśmiechnęła się, gdy mnie tylko zobaczyła. Podeszła do mnie i z dużą radością pocałowała mnie. Po gorącym pocałunku wróciła do gotowania. Poczułem ogromną ochotę na sex. Podszedłem do niej od tyłu odsłoniłem włosy z jej szyi i zacząłem delikatnie całować. Nie było to obojętne mojej dziewczynie, cicho zamruczała.
Kontynuując pieszczoty rozwiązałem i zsunąłem jej fartuszek. Pozbyłem się też zbędnej sukienki. Będąc z tyłu mogłem podziwiać jędrną pupcię i wyobrażać cycuszki. Dotykałem biodra, uda, piersi, starałem się nic nie pominąć. Odwróciłem ją do siebie przodem, czułem, że Majkę podniecają moje poczynania. Chwyciła mnie w pasie i przyciągnęła do siebie. Nie wytrzymałem tego napięcia. Zacząłem namiętnie ją całować. W szybkim tempie pozbawiłem ją bielizny, była zupełnie naga, jej sutki stwardniały. Wyglądała cudownie, mój fiut szalał. Oparła się o blat stołu, a ja wróciłem do pieszczot. Całowałem każdy skrawek jej nagiego ciała, szyję, dekolt, ramiona, aż wreszcie dotarłem do kształtnych piersi. Uwielbiałem je więc pieszczoty były bardzo szczególne, całowałem, ssałem i ugniatałem rękami.

Ostre zaliczenie statystyki – seks z profesorkiem.

Opowiadania Erotyczne

Kończył się semestr i nieubłaganie zbliżał się termin zaliczenia ze statystyki, z którą miałam problem. Totalna porażka, nic mi nie wychodziło, uczyłam się i uczyłam, niestety bez większych rezultatów.
Tak jak myślałam, egzamin niezaliczony, trzeba było ustalić indywidualny termin poprawki. Termin poprawki został ustalony na czwartek, za około dwa tygodnie. Starałam uczyć się każdego dnia po kilka godzin. Szło mi troszkę lepiej ale nadal nie byłam pewna, czy zaliczę tę niewdzięczną statystykę. Nadszedł dzień egzaminu. Ubrałam się w elegancką ale delikatną i zwiewną sukienkę, jak nigdy rozpuściłam włosy.
Przede mną nie było wielu nieszczęśliwców więc po kilku kwadransach zostałam poproszona do sali. Wchodziłam z dużą niepewnością i strachem, profesor siedział za biurkiem. Był dosyć przystojny, miał chyba 43 lata. Wskazał miejsce gdzie mam usiąść, a następnie podał zadania do rozwiązania. Patrzyłam na nie z niedowierzaniem, były gorsze niż na egzaminie. Prawie nic nie potrafiłam, siedziałam i tępo wpatrywałam się w kartkę. Wiedziałam już, że statystyka będzie oblana, zastanawiałam się, co będzie dalej. Nie stać mnie było na zawalenie semestru.
Profesor wstał i zbliżył się do mnie, spojrzał na moją praktycznie pustką kartkę. Delikatnie pogładził mnie po włosach i powiedział, że możemy to załatwić w inny sposób, bardziej przyjemny. Milczałam, nie wiedziałam, co mam odpowiedzieć, co zrobić. Po chwili szarpnął mnie za włosy tak, że odchyliłam głowę do tyłu. Przybliżył się, poczułam na plecach jego twardego penisa. Z dużą niepewnością odwróciłam się, a on kazał rozpiąć sobie rozporek, kiedy to zrobiłam zobaczyłam już bardzo nabrzmiałego fiuta.