Blog Erotyczny


seks telefon

Wyjazd pod kamping.
Ostry sex

Wyjazd pod camping.

Wyjazd pod kamping.

Ilustrowane Sex Opowiadanie

Lato w pełni, więc wraz ze swoją dziewczyną Karoliną postanowiliśmy wybrać się na weekendowy wypad do domku kampingowego. Co roku tak robiliśmy, ale tym razem jako kompanów zabraliśmy ze sobą małżeństwo sąsiadów. Joannę i Donga, których poznaliśmy niedawno po wprowadzeniu do nowego mieszkania. Wyglądali na bardzo sympatycznych, więc zgadaliśmy się na wspólny wyjazd „integracyjny”. Dong był Polakiem, ale z domieszką azjatyckiej krwi, co zachwyciło Karolinę fankę Azji poczynając od kuchni, mody a kończąc na zwyczajach. Natomiast Joanna była ciemnowłosą wysoką ślicznotką i zapewne każdy facet zazdrościł Dongowi takiej małżonki.

Ekshibicjonistka
masturbacja

Ekshibicjonistka

Ekshibicjonistka.

Najlepsze Sex Opowiadania

Tej przygody nigdy chyba nie zapomnę myślałem, że takie rzeczy nie zdarzają się a jednak…, ale od początku… Bardzo lubię latem wieczorne spacery alejkami dość sporego parku, który mam w pobliżu. Nie raz słyszę od znajomych „zobaczysz w końcu ktoś Cię napadnie”, ale nie przejmowałem się ich gadaniem i prawie codziennie odwiedzałem park traktując to, jako dawkę codzienna ruchu. Pewnego sobotniego wieczoru też byłem w parku, ale byłem tak zmęczony, że po dość krótkim spacerze usiadłem najodleglejszej ławce w kompleksie parkowym i odpoczywałem.  Było nadal upalnie 29 stopni mimo późnej pory. Zdjąłem sandały i poczułem dotyk chłodnego betonu.

Współlokatorka
sex Historie

Współlokatorka

Współlokatorka

Opowiadania Erotyczne

Wracając zamyślony z pracy prawie bym nie zauważył, że właśnie mijam się ze swoją koleżanką, którą znam się od bardzo dawna. Wyglądała jakby niedawno płakała, przywitałem się z nią całusem i spytałem, co się dzieje.

– Rzuciłam Arka – powiedziała ze smutkiem

– To chyba dobrze. – pomyślałem wiedząc, że od lat im się nie układa.  

– No to szkoda… – powiedziałem, bo pewnie to chciałaby usłyszeć.

– się Wiem, że to dobrze, ale przecież to było jego mieszkanie, więc muszę coś wynająć albo wracać do rodziców a tam to się dopiero nasłucham.

-hmm bym Ci zaproponował zamieszkać u mnie, ale wiesz, że mam tylko kawalerkę…

perwersje

Dwa spusty w jeden wieczór – seks na dwa baty.

Dwa spusty w jeden wieczór – seks na dwa baty.

Dwa spusty w jeden wieczór – seks na dwa baty. Pierwsza moja nietypowa sex historia. Uważam, że każda kobieta powinna zaspakajać swoje pragnienia.

Kolejny wieczór i kolejny rutynowy sex. Nie narzekam na seks z Arkiem ale ostatnio nic się nie działo. Ten sam schemat i te same doznania. Wyczułam nawet jego lekkie znudzenie i brak chęci zaspokojenia moich potrzeb i pragnień.

Wzięliśmy wspólny prysznic i udaliśmy się do sypialni. Bez “gry wstępnej” zabrał się do rzeczy. Nie powiem, że byłam z tego bardzo zadowolona. Od czasu do czasu mógłby być niewielki wstęp. Stosunek trwał kilka minut. Posuwał mnie w tradycyjnej pozycji, potem na łyżeczkę a skończył, kiedy leżałam na brzuchu. Spuścił się z dużym zadowoleniem na plecy, które natychmiast mi wytarł.

zabawa dildo
masturbacja

Zabawa dildo – Opowiadanie erotyczne

Zabawa dildo

Opowiadanie erotyczne

Moja dziewczyna Ola miała dziś urodziny, więc praktycznie od rana w ten weekendowy dzień mieliśmy odwiedziny jej koleżanek. Imprezy nie planowaliśmy po ciężkim tygodniu, więc wpadały, składały życzenia i zostawiały prezenty. Miło mieć urodziny pomyślałem, patrząc na coraz większą liczbę paczek lodujących na fotelu. Umówiliśmy się, że wieczorem wspólnie przy lampce wina obejrzymy prezenty. Przy okazji przyglądałem się jej przyjaciółkom i znajomym. Zaskakujący przedział wiekowy, bo były i nastolatki, ale i dojrzałe kobiety, jak widać potrafi się z każdym dogadać. Minęła 20, skończyły się wizyty i życzenia, więc nalałem po lampce wina. Zabrałem butelkę wina do sypialni i zaczęliśmy rozpakowywać prezenty. Większość to były kosmetyki, jakieś drobne ciuszki, ale trafił się też prezent dość zaskakujący – żelowe dildo.

Wyruchałem moją pijaną laskę
Ostry sex

Wyruchałem moją pijaną laskę.

Wyruchałem moją pijaną laskę.

Opowiadania Erotyczne

Była już ok 1 w nocy, a moja dziewczyna nie wracała z „babskiego wieczoru”, który systematycznie sobie urządzała z koleżankami, co parę miesięcy. Denerwowałem się trochę, bo ani nie zadzwoniła, ani nie odbierała telefonu. W końcu usłyszałem dzwonek do drzwi, miała swój klucz, ale pewnie nie chciało jej się szukać w torebce. Kiedy otworzyłem wszystko stało się jasne, w drzwiach stała mocno wstawiona Sandra.
– Jestem – powiedziała, tak jakbym jej przed sobą nie widział.
– Widzę, że jesteś – odparłem trochę zły, bo wróciła bardzo późno nie informując, co się z nią dzieje. Jednak takich tematów nie ma, co poruszać z podpitymi więc nic nie powiedziałem.

Przymierzalnia - opowiadanie erotyczne.
sex Historie

Przymierzalnia – opowiadanie erotyczne.

Sex Opowiadanie – Przymierzalnia.

Wybrałem się z dziewczyną na zakupy. Wiadomo raz na jakiś czas trzeba “odbębnić” takie wyjście, by nie było zgrzytów. Kiedy weszliśmy do działu z odzieżą damską wiedziałem, że szybko tego miejsca nie opuścimy. Na szczęście było to środek tygodnia i godzina 13 więc ruch był niewielki. Eliza nabrała całą stertę ubrań i zaczęła się przebierać. Co chwilę inna sukienka i prośba o szczerą ocenę. Jak wiadomo to śliski temat, łatwo można się narazić, więc w tym wypadku dyplomacja to podstawa. Dawałem radę. Zdecydowała się na kilka sztuk i skierowaliśmy się do kasy. Zdecydowanie mi ulżyło i nawet odzyskałem humor. Zajęło to jedyne 80 minut. Nie jest źle, pomyślałem zerkając na zegarek.

niespodziewana sex wizyta
sex Historie

Niezapowiedziana sex wizyta

Niezapowiedziana sex wizyta

opowiadanie erotyczne

Co można robić w nudny jesienny wieczór, kiedy spędza się go samotnie? Pozostaje tylko osłodzić sobie wieczór dobrym winem w towarzystwie Netflixa czy Showmaxa.
Kupiłem dwie butelki wina i wybrałem dobrze zapowiadający się serial w 4K. Wziąłem kąpiel i w samych slipach rozłożyłem się przed telewizorem. Kiedy tylko otworzyłem wino, usłyszałem pukanie. A żeby to szlag…pomyślałem. Druga moja myśl nie była za bardzo gościnna…A może nie otwierać? Zastanawiałem się, a pukanie stało się bardziej głośne. Założyłem szybko koszulkę i spodnie i otworzyłem drzwi. W drzwiach ujrzałem koleżankę z pracy. Speszoną i lekko podenerwowaną.
– Przepraszam, że tak wpadłam bez zapowiedzi, ale nie mam telefonu przy sobie.