Sex anonse – nieprzypadkowy sex.

Sex anonse – niezupełnie przypadkowy seks. 

Sex anonse nie muszą być czymś negatywnym. Przykładem na to jest moja historia erotyczna.

sex anonseByłem lekko rozgoryczony. Rozsypał się mój siedmioletni związek. Minęło cztery miesiąc, a ja nadal nie mogłem się pozbierać. Moi przyjaciele wspierali mnie i podnosili na duchu. Namawiali mnie też na wyjścia, na imprezy. Sugerowali, że przecież nie musi być natychmiast kolejny poważny związek, może być przecież coś przelotnego. Powiem uczciwie, że odzwyczaiłem się od nocnych podbój. Z Kaśką było mi naprawdę dobrze. Minęły kolejne trzy miesiące mojej posuchy. Odważyłem się umówić na spotkanie typu sex randki.

Na początku myślałem, że jest to dość dziwne. Moje wcześniejsze spotkania nigdy nie miały takiego charakteru. Zawsze tak jakoś wychodziło, że przytrafiał się ostry sex. Umówiłem się z sexy laską przez Internet. Nim się zdecydowałem na Ostrą Kicię przejrzałem wiele sex ogłoszeń towarzyskich. Dowiedziałem się, że ją też interesuje głównie sex. Umówiliśmy się u niej. Zapytałem oczywiście o kasę, nie wiedziałem, czy spotkanie jest odpłatne. Powiedziała, że robi to z czystej przyjemności.

Po czterdziestu minutach byłem u Ostrej Kici.  “Speszenie” dawało znaki, chwilkę rozmawialiśmy. Zapytałem, czy często się ogłasza w sex ogłoszeniach, udostępnia swoje sex anonse. Nie usłyszałem odpowiedzi. Zamiast tego poczułem jej usta na moich, zaczęła mnie namiętnie całować. Natychmiast się podnieciłem. Zsunąłem jej sexy haleczkę i dotknąłem jędrnych piersi. Stała przede mną zupełnie naga, jej sutki stwardniały pod wpływem mojego dotyku. “Posadziłem” ją na łóżku i dobrałem się do jej muszelki. Miała aksamitne ciało, a soki wypływające z cipki były cudowne. Pieściłem ją tak jak chciałem, przyjmowała wszystko z bardzo dużą wdzięcznością.

Wiła się w spazmach rozkoszy, a ja pieściłem ją dalej. Zastanawiałem się, czy ktoś robił jej dobrze w ten sposób, gdyż jej rozkosz była cudowna, jakby wcześniej tego nie znała. Nie wytrzymałem dłużej, rozebrałem się i wsunąłem penisa do jej ust. Zaczęła go pieścić bez sprzeciwu. Po chwili obciągała go tak cudownie, że mogłem wystrzelić. Wyciągałem go dyskretnie, by chwilkę odpocząć, jednak ona nie chciała czasami go wypuścić.

Po świetnym obciąganiu “popchnąłem” ją delikatnie tak, by opadła na plecy. Rozwarłem jej szeroko nogi i wbiłem w nią nabrzmiałego kutasa. Ponownie szalała z rozkoszy, posuwałem ją znacznie ostrzej, a ona prosiła bym robił to jeszcze mocniej. Zacząłem rżnąć ją mega ostro, chyba nawet brutalnie. Wyczułem intensywne skurcze jej cipki, nie wytrzymałem tego i sperma zalała jej wnętrze. Po chwili wyciągnąłem kutasa i dałem jej go do wylizania. Zrobiła to z dużą przyjemnością. Poszedłem do łazienki doprowadzić się do porządku. Zostawiłem jej tam na widoku pięć stówek. Może źle to wyglądało, ale było mi przyjemnie więc chciałem się zrewanżować.

 

Możliwość komentowania została wyłączona.