Gorący wyjazd na narty

Gorący wyjazd

Gorący wyjazd na narty.

opowiadania erotyczne

Widywali się dosyć często, jednak nie miał odwagi zbliżyć się do niej. Pracowali w tej samej firmie, ale na różnych piętrach. Spotykali się na korytarzu, w windzie oraz imprezach firmowych. Upływały miesiące, a on tylko fantazjował o niej i ślinił się na jej widok. On także wpadł jej w oko, wyglądał na zadbanego 40-sto latka z dużym poczuciem humoru.
Wreszcie na jednej z imprez przełamał się i zaczął ją uwodzić. Poszło mu sprawnie, była nim żywo zainteresowana. Bawili się bardzo dobrze i oczywiście umówili się na spotkanie poza firmą w piątkowy wieczór. Od początku wiedzieli, że to będzie coś więcej, nie tylko zwykły flirt. Tak też się stało, zaczęli się regularnie spotykać.

Oboje lubili sport, więc umówili się na kilkudniowy wyjazd na narty. Oboje nie ukrywali, że mają ochotę na coś więcej. Z dużą niecierpliwością czekali na dzień wyjazdu. Byli naprawdę szczęśliwi, kiedy on nadszedł. Po przyjeździe na miejsce rozpakowali się i udali się na stok sprawdzić warunki narciarskie. Były idealne więc zaplanowali dokładnie kolejny dzień.
Wrócili do hotelu, zjedli kolację i udali się do pokoju. On pierwszy udał się pod prysznic, wrócił po kilku minutach. Jej czas w łazience był zdecydowanie dłuższy. Wyszła w granatowym szlafroku, stanęła przed nim i zsunęła go. Pierwszy raz widział ją w samej bieliźnie. Nastało to, czego tak bardzo pragnął. Jego dłoń wędrowała po jej idealnym ciele. Ona była tym zachwycona, robił to z ogromną zmysłowością. Zachęcała go, by dotknął każdego zakamarka jej ciała. Tak też robił, całował każdy fragment jej ciała. Delikatnie masował jej piersi uwięzione w koronkowym staniku. Całował szyję, brzuch, pośladki i zgrabne uda.

Blog Erotyczny 

Rozpiął jej stanik, by oswobodzić, a następnie delektować się jej jędrnymi piersiami. Objął ją w pasie i przysunął do siebie. Jego już nabrzmiały penis dotykał jej seksownych pośladków. Cicho westchnęła z podniecenia, a on położył dłonie na jej piersiach. Po chwili klęknął, na wysokości jego oczu znalazło się jej krocze. Zsunął z niej majteczki i zbliżył usta do jej pachnącej szparki. Wsunął do niej język. Zagłębiał się w nią swoim spragnionym językiem, starał się dotknąć każdy zakamarek. Położyła dłonie na jego głowie i dociskała do siebie, by sprawił jej jeszcze więcej przyjemności.
Po kilku minutach wstał. Nie zastanawiała się długo, uklękła i wzięła w dłoń nabrzmiałego penisa, zbliżyła go do warg.

Oblizała dokładnie główkę, po czym włożyła do ust. Zaczęła ją ssać i bardzo delikatnie przygryzać zębami. Te delikatne i drażniące pieszczoty nie trwały długo, wzięła tak głęboko, ile była w stanie. Lekko się zakrztusiła, ale nie zważała na to, zaczęła poruszać głową, w górę i w dół. Po kilku chwilach takiej zabawy wyjęła i ponownie delikatnie pieściła. Sprawiała mu tym niesamowitą rozkosz. Znowu wróciła do ostrego obciągania. W chwilach największej rozkoszy próbował dociskać jej głowę, ale nie pozwalała. Nie chciała jego ingerencji, obciągała zdecydowanie po same jadra, które w chwili przerwy starannie wylizywała i próbowała je oba naraz wsadzić do ust.
Po długim obciąganiu i lizaniu poprosiła, by usiadł na fotelu. Kiedy to zrobił rozkładając nogi usiadła na jego kolanach. Wzięła penisa w dłoń i nakierowała w stronę spragnionej dziurki. Nadziewała się z wielką precyzją, opuszczała się powoli, starała się dociskać, jak najbardziej do jego krocza. Jego ręce natychmiast wylądowały na jej biuście, brzuchu i pośladkach. Chciał nadać rytm ujeżdżania, ale znowu nie pozwoliła ingerować. Robiła sobie dobrze w ulubionym tempie. Jego jądra dotykały jej wspaniale wydepilowanej szparki. Nie musiała długo czekać na orgazm, zaczęła głośno wzdychać i jęczeć. Wygięła się, przebiegły ją dreszcze.
Zeszła z niego, usiadła na skraju łóżka i rozszerzyła nogi. Tym gestem zaprosiła go do siebie. Przyszedł, założyła mu nogi na ramiona. Wbił się w nią od razu i zaczął posuwać.

Robił to bardzo dokładnie, każdy jego ruch miał na celu wejście w nią, jak najgłębiej. Pojękiwała w rytm jego pchnięć. Nie ukrywała swoich pragnień. Jego posunięcia sprawiały, że mruczała z decydowanie głośniej. Prosiła o więcej, mocniej i głębiej. Wychodził z niej szybko i wbijał się za każdym razem mocniej. Patrzył, jak znowu zbliża się jej orgazm. Myśl, że będą szczytować razem podniecała go jeszcze bardziej. Spojrzał na nią, opanował go fala przeszywającego dreszczu. Jeszcze bardziej zwiększył tempo, a po chwili sperma zalała jej wnętrze. Wykonał jeszcze klika ruchów, po czym wyjął go i zbliżył do jej twarzy. Ona dokładnie oblizała każdy fragment jego penisa.

seks telefon

seks telefon

Zbyt ostry pierwszy raz – miało być tak delikatnie

pierwszy raz

Zbyt ostry pierwszy raz – miało być tak delikatnie.

opowiadania erotyczne

Do 19-stki brakowało mi 5 miesięcy. Miałam chłopaka, który zupełnie nie odpowiadał moim rodzicom. Nie dziwię się, miał 33 lata. Niestety moi rówieśnicy niczym mi nie imponowali i mimo ich starań nie potrafili mnie zainteresować. Byłam wesołą i atrakcyjną nastolatką z obfitym biustem. W szkole nie miałam żadnych problemów, nauka nie sprawiała mi trudności więc rodzice nie mieli punktu zaczepienia. Od chwili, kiedy poznałam Alka starałam się jeszcze bardziej, by nie mogli mi zarzucić, że ten facet wpływa na mnie negatywnie i nie osiągnę zamierzonych celów.
Alka poznałam nad jeziorem na obozie. Znaczy ja byłam, a on przyjechał tam z kolegami. Po kilku dniach poznaliśmy się bliżej. Chyba liczył na zaliczenie nastolatki, ale dobrze nie trafił. Byłam dziewicą i nie chciałam stracić dziewictwa z “byle kim”. Zdecydowana większość moich koleżanek pierwszy raz miała za sobą, ale mnie się nie spieszyło. Nie uważałam, by był to priorytet. Czy to takie nienormalne, że 18-latka jest dziewicą.

seks telefon

Dni mijały bardzo szybko i w miłej atmosferze. Alek starał się byśmy z koleżankami się nie nudziły. Z tego, co się dowiedziałam Anka przespała się z Robertem, który miał 34 lata. Mówiła, że jest zupełnie inaczej niż z 20-latkiem. Mimo takiej reklamy nie skusiłam się.
Obóz się skończył i nadszedł czas pożegnania. Alek poprosił o mój numer telefonu mówiąc, że nie chce, by ta znajomość się skończyła. Byłam nim zainteresowana więc bez żadnych oporów dałam mu go. Nie ukrywam, że smutno mi było, że obóz dobiegł końca.
Spotykaliśmy się kilka miesięcy. Poznawaliśmy się bliżej, fascynował mnie w każdej sferze. Doszłam do wniosku, że to z nim chciałabym przeżyć swój pierwszy raz. Powiedziałam o tym Alkowi, chyba był zadowolony. Sądzę, że był już zniecierpliwiony czekaniem. Zaplanowaliśmy wyjazd na najbliższy weekend.

I nadszedł ten czas, wyjechaliśmy. Podróż mijała mi pod wieloma znakami zapytania. Czy dojdzie do tego? Jeśli dojdzie, czy będzie mi dobrze? Czy Alkowi też będzie przyjemnie? Nie chciałam byśmy oboje byli zawiedzeni. Czytałam sporo na ten temat. Podobno facetowi zawsze jest dobrze z dziewicą. Późnym popołudniem dotarliśmy na miejsce, hotel był bardzo ładny. Zjedliśmy kolację i wybraliśmy się na spacer, to był cudowny wieczór. Wróciliśmy do hotelu i poszliśmy pod prysznic. Już tam zaczęliśmy pocałunki i pieszczoty. Było to wszystko czułe i delikatne. Nie mogłam sobie tego lepiej wyobrazić.

Alek wyszedł wcześniej przygotować odpowiedni nastrój w sypialni. Ja ubrałam seksowną bieliznę i delikatny szlafroczek. Nie chwaląc się wyglądałam bardzo ponętnie. Chwilkę później staliśmy razem w sypialni objęci obdarowując się gorącymi pocałunkami i pieszczotami. Czułam ogromne podniecenie, pragnęłam, by to wreszcie się stało.
Podczas dalszych naszych namiętnych pocałunków spadła z nas cała odzież. Wylądowaliśmy w łóżku. Byliśmy mocno podnieceni, rozsunęłam nogi na boki, by nie miał kłopotów z wejściem we mnie. Zrobił to bardzo ostrożnie, jednak skrzywiłam się. Spojrzał na mnie i przestał się ruszać. Dałam znać, że może. Powoli zaczął kontynuować, jęczałam cichutko. Każdy jego ruch sprawiał mi ból, ale nie przerywałam. Wiedziałam, że musi tak być za pierwszym razem. Patrzył na moją twarz i posuwał miarowym tempem. Ból znikał. Czułam, jak delektował się każdym posunięciem w mojej młodej cipce, zapewne była bardzo ciaśniutka. Obejmowała ciasno jego przyrodzenie, czuł ją mocno. Całował mój kark, a dłońmi pieścił jędrne piersi.

Po kilkunastu minutach delikatnego posuwania pożądanie wzięło górę. Zaczął dobijać mocniej do końca, po same jądra. Jęknęłam, na mojej twarzy zagościł ponownie grymas bólu. Niestety Alek nie panował już nad sobą. Wiedział, że to mój pierwszy raz i powinien być delikatny. Podniecenie wygrało, mocno chwycił mnie za biodra i wręcz brutalnie wbijał penisa do końca, prawie mnie rozrywając. Moja dopiero co rozdziewiczona pochwa stawiała opór. Dałam głośny sygnał, że mnie boli, ale Alek nie zwracał na to uwagi. Jeszcze mocniej złapał moje biodra i wbijał się w obolałą cipkę coraz szybciej i szybciej. Chciał tylko dojść, strzelić do środka. Wbiłam mu paznokcie w tors próbując go zepchnąć. Był jak w amoku. W pewnym momencie strzelił w moje wnętrze. Ze łzami w oczach patrzyłam jak jęcząc tryska do środka. Pchnął jeszcze kilka razy i dopiero wtedy spojrzał na mnie.

Zaczął mnie przepraszać, że nie wie, co go opętało i takie tam. Byłam wściekła, nie tak to sobie wyobrażałam. Ze złością poszłam pod prysznic. Alek natychmiast przyszedł do mnie i nie odpuścił, dopóki nie powiedziałam, że mu wybaczyłam.

seks telefon

Więcej opowiadań erotycznych znajdziecie w naszym dziale SEX OPOWIADANIA.

Historia bez szerokiego wstępu.

opowiadania sex

Historia bez szerokiego wstępu.

Miałam dosyć udany związek, bynajmniej tak myślałam, jednak pewnego dnia wszystko się zmieniło. Zapewne nikogo to nie dziwi, mnie teraz również.

Moje życie zmieniło się diametralnie, ja się zmieniłam. Kilka miesięcy zawieszenia, a potem nowe znajomości i przyjaźnie. Jak bywa, jedne pozytywne inne mniej, ale do przodu. Pojawiła się osoba, przy której warto się zatrzymać, gdyż z nią związana jest moja sex historia.

Znajomość pozornie całkiem zwyczajna, jednak od początku wiedziałam, że tak nie będzie i nie myliłam się. Wiele wspólnych tematów, wiele wspólnych wieczorów, ale i duży dystans. Dystans z czasem się zmniejszał. Oczywiste jest to, co mam na myśli. Przespaliśmy się ze sobą, ale nie tak szybko. Wiele czasu upłynęło i wiele prób zostało podjętych. Nie powiem, że to ja byłam stroną oporną. Może tylko na początku.

Pierwsza intymna sytuacja.

Minęło już wiele, wiele lat, ale pamiętam to bardzo dokładnie. Kiedy do tego doszło faktycznie nie byłam na to gotowa, nie chciałam, by było coś więcej, bałam się samej siebie. Wiedziałam, że Michał miał spore doświadczenie z kobietami. Wiedziałam też, że jestem jakimś tam elementem w zaspokojeniu jego fizycznej potrzeby. Co znaczy elementem? Była jeszcze jedna osóbka mu przychylna:) Znając siebie wiedziałam, że to się zmieni. Pojawiła się we mnie zaciętość udowodnienia sobie, że umiem. Pojawiła się też nutka ciekawości i pożądania. Pożądanie czegoś nowego i innego.

Znaleźliśmy się w łóżku w dziwnej sytuacji, zupełnie nic zobowiązującego. Domyślam się, co z wielu z Was myśli w tej chwili. Wlazła do łóżka napalonego faceta i sama była nieźle nakręcona. Nie do końca tak było, znaliśmy się już długi czas, sporo rozmawialiśmy o seksie, ale raczej nie bezpośrednio. To, że leżeliśmy razem to “zakład”. Miałam udowodnić, że do niczego nie dojdzie, że jestem w stanie położyć się z innym facetem niż mój partner. Było to dla mnie ogromne wyznanie, jednak zrobiłam to. Leżeliśmy obok siebie, serce biło jak oszalałe, byłam sparaliżowana. Czułam jego podniecenie, bardzo dawno…… ciąg dalszy pojawi się w aplikacji mobilnej “opowiadania erotyczne” na system android niebawem do pobrania na zarwij.pl

sex telefon

Sex Historia cz.8

sex historia

Sex Historia cz.8

najlepsze opowiadania erotyczne

Ania jak zwykle lubiła zaskakiwać więc nie zdziwiło mnie jak w środku tygodnia stanęła w drzwiach z Kasią, z którą poznaliśmy się jakiś czas temu.
– Możemy? Sorki, ale byliśmy w okolicach i Kaśka marudziła, żeby Ciebie odwiedzić.
– Fajnie, że wpadłyście i tak nie miałem co robić.
– No to super. – Stwierdziła Ania wskakując na sofę.
– Hej. – Przywitała się Kasia podając rękę.
– No cześć. – Odparłem z uśmiechem, pamiętałem tę naszą nockę, ale jakoś nie czułem skrępowania wręcz odwrotnie jakoś czułem się pewniej.
Dziewczyny opowiadały bardzo impulsywnie, co u nich się działo przez ostatnie dni, trochę przekrzykując się nawzajem. Słuchałem bardziej rozbawiony niż zainteresowany, ale parę ich tekstów mnie ubawiło. Ania usiadła blisko mnie wtulając się we mnie.

Czytaj dalej

Sex Historia cz.5

sex historie

Sex Historia cz.5

Najlepsze opowiadania erotyczne

Po naszym spotkaniu z Anią nie mogłem przestać o niej myśleć. Przypominały mi się nasze erotyczne zabawy i pragnąłem znacznie więcej. Czułem, że to „znacznie więcej” nadejdzie w końcu więc, jak otrzymałem od Ani sms o krótkiej treści: „dziś 22?” odpisałem „ok” czekałem w domu z niecierpliwością. Nie ukrywam byłem mocno napalony, a mojego kutasa aż trudno było utrzymać w spodniach. Prawie równo o 22 stanęła w drzwiach.

– Cześć.
– No cześć.

W ręku trzymała dużą butelkę wina.

– Chcę dziś się napić jest okazja.
– Jaka?
– Nie mam już faceta. – Stwierdziła jakby z satysfakcją.
– Aha. – Mruknąłem, bo nie wiedziałem, co powiedzieć.
– To był palant i tyle, chyba jakieś zaćmienie miałam, że się z nim związałam.
– No była z Was dość dziwna para. – W końcu postanowiłem coś powiedzieć.
– Dziwna? Dyplomatyczna odpowiedź. Zresztą nieważne, rozlej wino podobno jakieś dobre.

Mówiąc to była lekko zamyślona. Usiadłem na fotelu a Ania na kanapie.

– Co tak daleko usiadłeś?
– Już siadam obok.

Szybko przeniosłem się obok. Włączyłem telewizję i przerzucałem kanały.

seks telefon

– Co chcesz oglądać?
– A porno masz?

Nie wiedziałem, czy żartuje.

– Mam.
– No to to coś dziś dla mnie.

Puściłem jedyny kanał jaki miałem komercyjny porno. Na ekranie ukazała się para w akcji. Facet pieprzył od tyłu dziewczynę, a ona spoglądała na kamerę jakby chciała zaprosić kamerzystę do akcji. Ania oglądała w milczeniu opierając głowę o moje ramię.

– Patrzy tak, jakby chciała wyruchać tego filmowca.
– No robi to takie wrażenie.

Faktycznie po chwili zobaczyliśmy, że kamera zbliża się mocno do głowy dziewczyny nieustannie pieprzonej od tyłu przez jakiegoś mięśniaka. Nie minęła minuta jak dziewczyna trzymała w ustach fiuta kamerzysty, który już praktycznie filmował obciąganie, tylko ruchy ciała dziewczyny wskazywały, że nadal jest posuwana od tyłu.

– Stanął Ci?
Sex każdego normalnego musi trochę podniecić. – Odpowiedziałem lekko wymijająco.

Ania położyła rękę na moim rozporku.

– To ma być trochę? Fujara Ci po prostu stoi.
– Stoi mocniej, bo rękę trzymasz na moim rozporku.
– Ciekawe czy tak z dwoma jest fajnie. – Zmieniła temat nie przerywając masowania mojego krocza przez spodnie.
– Podobno każda dziewczyna o tym fantazjuje. – Stwierdziłem.
– Hmm posuwana od tyłu, a równocześnie obciąganie i jak tu można się skupić na przyjemności. – Komentowała jak by w myślach stawiając się w takiej sytuacji.
– Już się tak nie nakręcaj, jestem tu sam. – Stwierdziłem rozbawiony.

Ania rozpięła mi rozporek wyciągając mojego kutasa, wzięła go w dłoń obciągając delikatnie. Chciałem się przysunąć do niej jednak odsunęła mnie dłonią.

– Na razie oglądajmy. – Stwierdziła trzymając mocno w dłoni mojego sterczącego kutasa.
– Widzę, że byś na serio tak chciała.
– Ja? Nie, no co Ty, zresztą nie miałam nigdy takiej okazji. – Dodała jakby rozżalona.

Na filmie laska lizała na przemian oba kutasy, co chwilę miała jednego lub drugiego w buzi.

– A to fajne, lubię obciągać.
– Jesteś zboczona. – Nie wiedziałem do końca, co mówi na serio.
– A jestem i jest mi z tym dobrze. – Mówiąc to przyspieszyła trzepanie mi konia.
– Ogólnie to mogłam mieć dwa fiuty w buzi. – Rozmyślała głośno.
– Tak, a kiedy?
– Jak Ci obciągnęłam w kuchni ostatnio.
– No i? – nie ukrywałem zaskoczenia.
– Bo w domu musiałam jemu obciągnąć więc można to było zrobić hurtem. – Roześmiała się głośno.
– To nie było zabawne.

Mój kutas również zareagował na to lekko opadając.

– Ja sobie żartuję, już dawno z nim nic nie robiłam. To na serio był żart.
– Masz Ty te żarty.

Oczywiście nie do końca wierzyłem, że tak nie było. Przecież byli ze sobą.

– To co robimy?

Wyczułem, że miała na myśli seks.

– Jakoś odeszła mi ochota. – Stwierdziłem zapinając spodnie.
– Wiem przegięłam, ale i tak dziś to nie odpowiedni dzień na nasz pierwszy raz, jestem padnięta. Obejrzyjmy film do końca.

Mówiąc ostatnie zdanie wtulała się we mnie. To było miłe uczucie, czuć obok kobiece ciało i to takie, które tak pragnąłem, ale ochoty na sex nie miałem, nie dziś…

– Zrobić Ci chociaż loda? – Spytała odrywając mnie od moich myśli.
– Nie, nie trzeba.
– Ale jak coś pytałam.

Na to nie wiedziałem, co odpowiedzieć.

 

Waliłem konia a ona robiła sobie palcówkę. Sex Historia cz.2

sex historie

Waliłem konia a ona robiła sobie palcówkę. cz.2

Sex Opowiadanie

Sex Historie cz.2
Od naszego spotkania zakończonego wspólną masturbacją Ania nie dawała znaku życia. Chyba jej trochę głupio. Ja czułem się odrobinę dziwnie. Znaliśmy się ładnych parę lat, ale pierwszy raz pozwoliliśmy sobie na coś takiego. Jednak nie ma co ściemniać oglądanie na żywo jej cipki sprawiło mi wielką przyjemność i świetny relaksujący spust.
Praktycznie codziennie myślałem o naszej masturbacji więc nic dziwnego, że trafiło się tak, że w czasie rozmyślania o niej usłyszałem dzwonek telefonu a na ekranie wyświetliło się „Ania”.

– Cześć.
– No cześć, dawno nie dzwoniłaś.
– A Ty to telefon zgubiłeś? Jeśli odbierasz to widać nie zgubiłeś. Spodziewałam się telefonu od Ciebie.
– Nie chciałem Cię krępować.
– Krępować? Czym? Że sobie zwaliłeś przy mnie? Może o tym nie wiesz, ale faceci walą konia a dziewczyny nie z mniejszą ochotą robią sobie dobrze paluszkami albo gadżetami.
– Nie bądź złośliwa.
– To nie złośliwość tylko czysta prawda, zresztą pogadamy na miejscu. Masz dziś czas?
– Mam, będę od 19 w domu.
– Ok, wpadnę około 20. Do zobaczenia
Nie dając mi już nic odpowiedzieć rozłączyła się. Byłem w domu przed 19, więc pozostało trochę czasu do spotkania. Zrzuciłem ubranie i udałem się pod prysznic. Kiedy nagi wchodziłem do łazienki usłyszałem dźwięk telefonu, dzwoniła Ania. No to po spotkaniu pomyślałem odbierając telefon.
– Cześć jesteś w domu?
– Tak, idę się kąpać.
– Aha super, zaraz jestem u Ciebie, skończyłam pracę później więc bez sensu tłuc się do domu.
– Ok, to zostawię otwarte drzwi do domu i idę pod prysznic. Rozgość się.

ona robiła sobie palcówkę

Na szybko biegając nago po salonie nalałem dwie lampki wina i podbiegłem pod prysznic. Natrysk był bardzo miły, rozkoszowałem się uczuciem ciepłej wody, kiedy usłyszałem pukanie do drzwi łazienki.

– Już jestem.
– Ok, fajnie.
Zmniejszyłem strumień wody, by słyszeć, co mówi.
– Masz tam nalane wino, częstuj się, ja będę za 10 minut max.
– Super, ale ja muszę do łazienki. Siku mi się chce.
– Dobra zaraz skończę, zaczekaj z 3 minuty.
– Nie wytrzymam mogę wejść?
– Możesz.
– Super, dzięki.

Szybko bez ceregieli spuściła spodnie i zaczęła sikać.
– Jaki Ty nagi 🙂

Szybko się wysikała i stanęła obok jeszcze z opuszczonymi spodniami.

– Także potrzebuję natrysku.

seks telefon

Mówiąc to wsuwała majtki i spodnie na pupę. Zobaczyłem jej nagą cipkę przez chwilę i mój kutas drgnął, co nie uszło uwadze Ani.

– Hmm, podnieciłeś się.
– Stanęłaś z apetyczną cipką przed nagim facetem.
– Faktycznie. Mówiłam na serio, też potrzebuje natrysku.
– To wskakuj.
– Znasz zasady. Wiesz, że seksu nie będzie. Ok?
-Ok. Wiem, już to przerabialiśmy.
– Super.

Szybko ściągnęła z siebie ubranie. Dopiero teraz pierwszy raz zobaczyłem ją nago. Wcześniej widziałem cipkę i uda, ale praktycznie nic więcej. Teraz stała nago wciskając się do brodzika. Wyglądała bardzo atrakcyjnie. Miała wypukłą, jędrna pupę i nieduże piersi, a ja takie laski właśnie lubię. Mój kutas stanął maksymalnie mocno. Spojrzała na niego

– Masz fajnego kutaska.

Obracając się tyłem, jakby z przypadku otarła się o niego.

– Umyjesz mi plecy?
– Ok.

Namydliłem jej plecy, myłem je bardzo dokładnie i powoli zahaczając o uda. Miałem ochotę umyć też jej jędrne pośladki. Bez słowa odłożyłem gąbkę, nalałem żel na dłoń i dotknąłem jej pupę. Na początku tylko myłem wypukłe pośladki, ale byłem tak napalony, że nie darowałem sobie dotknąć jej rowka. Ania nie zareagowała więc kontynuowałem mycie dochodząc od tyłu do jej cipki. Czułem jej mokrą od wody cipkę, jaka jest miękka i delikatna, cudowna szparka między wargami sromowymi. Wiedziałem, że na tym koniec, nie chciałem zepsuć tej chwili.

– To może teraz przód?
– Ok, przecież to tylko kąpiel.

Jej odpowiedź była banalna i zbędna, chyba chciała się wytłumaczyć sama przed sobą. Myłem gąbka jej barki i śliczne małe piersi. Szum wody zagłuszał moje podniecenie. Krew we mnie buzowała, byłem napalony na maxa i dumny z siebie, że nic więcej nie robię – nie przekraczam niedozwolonej bariery. Myłem ją dokładnie nie unikając cipki, namydloną dłonią penetrowałem zewnętrzne tereny. Mogłem tak długo, ale wiedziałem, że powinienem skończyć.

– No to jesteś umyta stwierdziłem.
– To teraz Ty.

Poczułem jej delikatną rękę. Najpierw na klatce, a później na kutasie. Tylko go myła, ale jej dotyk podniecał mnie maksymalnie. Nie komentowała już mojego wzwodu. W skupieniu myła każdą cześć mojego ciała. Lekko zsunęła skórkę z mojego kutasa.

– Tam też trzeba go umyć.

Myślałem, że oszaleje. Nie wytrzymałem i chwyciłem w dłoń kutasa. Zacząłem sobie przed nią trzepać. Odsunęła się trochę i zakręciła wodę. Oparła się o ścianę rozsuwając uda i bez słowa przyglądała się mojej masturbacji. Widziałem jej różową cipkę, którą przed chwilą myłem. Waliłem konia nie mogąc opanować podniecenia. Ania włożyła palce do buzi liżąc je jak smacznego kutasa. Kiedy były nawilżone wsunęła sobie je do dziurki, zająknęła cicho. Masturbowała się patrząc na mnie. Po kilku minutach odezwała się wreszcie:
– Spuść się. Chcę zobaczyć, jak się spuszczasz.

Mówiąc to widziałem jak jej paluszki wchodzą głębiej w cipkę. Z półprzymkniętymi oczami wpatrywała się w moje krocze. Nie trzeba było długo czekać, po chwili wystrzeliłem sperma wprost w jej kierunki. Trochę mojego nasienia spadło na jej uda i dłoń, którą się masturbowała. Przez jej ciało przeszły dziwne spięcia tak, chyba właśnie szczytowała. Jeszcze przez dłuższą chwilę dotykała swojej cipki, ale coraz z mniejszą intensywnością. Kiedy wiedziałem, że to już koniec podniosłem prysznic, żeby zmyć z niej swoją spermę.

– Zostaw.

Rozsmarowała dłonią spermę po ciele

– To na pamiątkę. Ale z Ciebie diabeł do czego znowu mnie namówiłeś? Brak słów na Ciebie.
– Ja?! – Spytałem zaskoczony.

Ona uśmiechnęła się rozbawiona moim zaskoczeniem.

sex telefony

sex telefon