Sex analny – forma stosunku płciowego, który polega na stymulacji odbytu partnerki albo partnera. Sex analny wciąż budzi wiele kontrowersji, to indywidualna kwestia dla każdego człowieka. Ma zarówno swoich zwolenników, jak i również przeciwników. Seks analny jest możliwy tylko wtedy, gdy każdy z partnerów wyraża na to zgodę. W innym wypadku jedna ze stron nie zazna przyjemności.
Mało tego, odczuwać będzie głównie ból i dyskomfort. By przyniósł satysfakcję, partnerzy muszą być podnieceni i rozluźnieni. Wiele kobiet nie lubi tej formy zabawy, ale wielu mężczyzn marzy o tym. Poznaj przygody osób, które uprawiały “anal”.
Nie krępuj się i zapoznaj z lekturą tych, którym udało się to przeżyć. Najlepsze opowiadania erotyczne o seksie analnym w sieci. Sex historie, w których spełniają się najskrytsze marzenia. Barwne sex opowiadania czekają na osoby, które są pełnoletnie, czyli ukończyły 18 lat. Opowiadania erotyczne na naszym sex portalu zarwij.pl są często aktualizowane i dostępne zupełnie za darmo.
Na weekend zapowiedziała odwiedziny moja daleka kuzynka Justyna. Słabo ją znałem, ale pamiętam, że była wesoła i bardzo ładna. Spotkaliśmy się parę razy na rodzinnych spotkaniach i kiedyś zaprosiłem ją do siebie na weekend, ale to było kilka lat temu. Teraz miała 25 lat a ostatnio widziałem ją 3 lata temu, więc w pewnym sensie moje zaproszenie już dawno było przedawnione. Byłem pewny, że nie chodzi jej o to, żeby mnie odwiedzić tylko żeby mieć gdzie przenocować. Na pewno miała jakieś plany w związku, że spędzi weekend w dużym mieście, bo pochodziła z niewielkiej miejscowości i z tego co wiem rzadko wyjeżdżała.
Kiedy się zjawiła przywitała się ze mną jak zwykle z uśmiechem i całując mnie w policzek.
– W końcu się wyrwałam na parę dni!
– Na co masz ochotę? Jak spędzisz czas? – Dopytywałem.
– Dziś idę na imprezę ze znajomymi a jutro może pójdziemy gdzieś razem?
– Nie ma sprawy mam cały dzień wolny.
Justyna rozpakowała bagaż w pokoju gościnnym a ja wróciłem do pracy na komputerze.
Kiedy zbliżał się wieczór w drzwiach mojego pokoju stanęła Justyna.
– I jak? – Spytała się pokazując w co się ubrała na imprezę.
Była ubrana w dość krótką spódniczkę i obcisłą bluzeczkę, przez którą było wyraźnie widać, że nie ma stanika.
– Seksownie. – Odparłem szczerze.
Uśmiechnęła się zadowolona po chwili obróciła się pochylając w pozycji jakby zakładała buty.
– Nie widać majtek?
– Nie. – Odparłem zaskoczony wypinaniem pupy w moją stronę.
– To dobrze, bo ich nie mam… – Odparła ze śmiechem.
– Nie chodzę w taki upał w majtkach. – Dodała.
Nie wiedziałem, czy żartuje, czy mówi prawdę, ale nie chciałem dopytywać czy na serio nie ma bielizny.
Jak co roku przychodzi ten dzień, kiedy do swojego wieku trzeba doliczyć następny roczek. Trochę się ich nazbierało, ale zbytnio tym się nie przejmowałem. Najczęściej każde moje urodziny były nijakie. Nie bardzo lubiłem je obchodzić hucznie. Sprawiały mi przyjemność tylko takie w zupełnie małym gronie osób, które lubię.
Unikałem większych urodzin, bo wiedziałem, że będzie ktoś, kogo nie lubię, a kogo muszę i tak zaprosić. Nie miałem zamiaru się męczyć z nimi nawet we własne urodziny.
Każde kolejne spotkanie z doktorkiem było owocniejsze. Mijały kolejne miesiące, poznawaliśmy się coraz bardziej na każdej płaszczyźnie. Ostatnio jednak czegoś brakowało więc postanowiłam zrobić pikantną kolację 🙂 Braki zapewne spowodowane były zbytnim obciążeniem. W firmie mnóstwo zamieszania i dodatkowych obowiązków. Mój doktorek także miał ciężko, znacznie więcej pacjentów i robił dodatkową specjalizację. Wiedziałam, że byliśmy przemęczeni i potrzebowaliśmy czasu dla siebie, dlatego też poprosiłam o to, by zaplanował sobie wolny wieczór. Przygotowałam krewetki na ostro i ubrałam się w delikatną bluzeczkę i bardzo krótką mini. Przyszedł o 18, byłam w pełni gotowa i bardzo napalona. Podałam kolację i skupiłam się na flircie. Czas upływał w bardzo miłej atmosferze. Zupełnie zapomnieliśmy o codziennych problemach. Po kolacji zaczęłam sprzątać. Oczywiście zerwał się do pomocy. Stał obok mnie, a ja skutecznie prowokowałam. W pewnej chwili wypadł mi widelec, wykorzystałam to odpowiednio.
Moja spódniczka była tak krótka, że mógł zauważyć brak majteczek. Jego kutas zaczął reagować. Sięgnęłam ręką do jego rozporka i wyjęłam już sterczącego olbrzyma. Włożyłam sobie palce do cipki i zaczęłam się nimi posuwać. Nie wytrzymał, chwycił mnie za głowę i skierował do kutasa. Zaczęłam go ssać, ale było mu mało. Jednym ruchem wcisnął go po same jaja i zaczął mnie ostro pieprzyć. Lekko się krztusiłam, ale było to ekscytujące. Nie przestawałam się masturbować. Poczułam pulsowanie fiuta, zbliżał się jego wytrysk. Strzelił prosto w moje usta. Spiłam wszystko i wylizałam dokładnie nie przerywając palcówki. Na szczęście jego fiut nie miał dosyć. Uniósł mnie w górę i posadził na blacie kuchennym.
Rozłożyłam nogi i wepchnął mi sterczącą pałę w napaloną dziurkę. Jęczałam od samego początku, te jęki doprowadzały go do szaleństwa. Kolejne ruchy były coraz mocniejsze, wypełniał całą mnie. Czułam, że wchodzi we mnie coraz gwałtowniej, a jego pała pieprzy mnie tak ostro, że moje jęki były bardzo głośne, ale ja chciałem jeszcze więcej i głębiej. Chwyciłam go za biodra, by jego kutas jeszcze mocniej wchodził w moją mokrą szparkę.
Rozpiął moją jedwabną bluzkę oraz koronkowy stanik. Biustu nie musiałam się wstydzić, był okazały. Zaczął go całować, lizać oraz ssać. Zacisnął zęby na jednej z brodawek. Po moim ciele przebiegł dreszcz. Byłam niesamowicie mokra. Przestał i ściągnął mnie z blatu. Odwrócił mnie tyłem i pochylił.
Włożył palce do cipki i wilgotnymi od śluzu palcami zaczął smarować moją drugą dziurkę. Przeraziłam się, nigdy nie uprawiałam seksu analnego. Kiedy druga dziurka była odpowiednio wilgotna spróbował wepchnąć tam kutasa nasmarowanego oliwą. Pchnął biodrami powoli do przodu. Kutas musiał przeciskać się przez ciasne ściany mojego odbytu. Wycofał się delikatnie czując jak moje mięśnie zaciskają się mocno na fiucie. Po chwili wsadził go ponownie. Powtórzył tę czynność kilka razy. Po kilku minutach kutas wchodził bez oporu. Trzymając mnie za piersi posuwał mnie rytmicznie. Krew intensywniej napłynęła do jego kutasa, gdyż zesztywniał i napęczniał jeszcze bardziej. Podciągnął spódniczkę jeszcze wyżej i pieprzył jeszcze mocniej. Czułam, jak rósł i pulsował w moim odbycie.
Wszedł we mnie na całą głębokość. Mocno chwycił mnie za pośladki i poczułam jego kutasa jeszcze w mocniej w mojej dupce. Coraz bardziej mi się to spodobało, a początkowa krępacja zniknęła całkowicie. Chciałam jeszcze mocniej i jeszcze głębiej i dostałam to, czego chciałam. Rżnął mnie bez opamiętania. Czułam, że niebawem ponownie dojdzie. Tak bardzo chciałam poczuć jego gorącą spermę w mojej dupce, że nie mogłam się tego doczekać. Zaczął mnie bardziej stymulować, ugniatał piersi i pieścił guziczek. Czułam swój zbliżający się orgazm. Jego oddech przyspieszył, a ruchy stały się jeszcze bardziej intensywne. Po chwili poczułam rozlewające się ciepło, to było bardziej przyjemne niż bym się spodziewałam. Mieliśmy jednoczesny orgazm, było cudownie. Po chwili wyszedł ze mnie i pocałował czule.
Udaliśmy się pod prysznic, który był dopełnieniem całego wieczoru. Otrzymane pieszczoty zostaną mi na zawsze w pamięci. Pragnęłam, by ten związek nie rozpadł się. To był facet odpowiedni dla mnie. Wystarczyła delikatna prowokacja i wybuchł jak uśpiony po latach wulkan. Przy nim byłam w stanie zrobić rzeczy, na które nigdy bym się nie zdecydowała. Nigdy nie sądziłam, że będę uprawiała sex analny. To była granica, której nie przekroczyłam, aż do tej chwili. Nie żałowałam, to było przyjemne doznanie…
Siedzieliśmy jak zwykle gapiąc się trochę w telewizor i szukając jakiejś treści odpowiadającej wspólnym zainteresowaniom, ale że raczej porno nie leci w TV. Przerzucaliśmy kanały i ciągle słyszałem jej pytanie „a może jednak coś innego obejrzymy?” i tak nam mijał wieczór. Ogólnie to TV nie było nam wcale potrzebne. Bawimy się zawsze dobrze w swoim towarzystwie i prawie nigdy nic nie oglądamy do końca, no chyba, że jakiś film ją tak w kreci i utożsami się z bohaterem, że co chwile słyszę nerwowe pytanie „a uda się jej?” lub „co będzie daje no powiedz!”. Wtedy film oglądamy cały. Pewnie reżyserzy marzą właśnie o takich widzach, których potrafi akcja filmu aż tak wciągnąć.
Tani sextelefon
Wracając do głównego tematu, nic się szczególnego nie działo aż do momentu, kiedy stwierdziła, że chce iść siku. Pieszczoty analne – perwersja czy też nie Lubię ją wtedy prowokować mówiąc – idę z Tobą, oczywiście nie idę.
Czekam na jakiś wykręt typu „innym razem” czy „może jutro”. Więc jak zawsze spytałem „to idę z Tobą” i tu nagle powiedziała „no to chodź”, zaskoczony wstałem i wszedłem za nią do toalety. Zdjęła majtki i usiadła na muszli, ten widok mnie bardzo podniecił natychmiast wsadziłem rękę między jej uda, dotknąłem cipki wilgotnej, czułem, że się podnieciła. „Nie mogę się skupić” powiedziała, pochyliłem się i ją pocałowałem.
Cofnąłem rękę i usłyszałem, jak zaczyna sikać, dotknąłem jej cipki i poczułem na ręku ciepło jej moczu. Sikała długo a ja masowałem jej cipkę, to było cudowne uczucie. Była w dotyku aksamitna, miękka, ciepła i tak bardzo mokra, mógłbym to robić jej codziennie. Podniosłem mokrą rękę i wsunąłem jej palca do buzi, oblizała całego, ssąc go jak kutasa. Wiem, że właśnie jego chciała w tej chwili. Wyciągnąłem kutasa i wsadziłem prosto w jej usta, zaczęła go ssać, lizać, co chwile sięgając językiem do moich jąder i pod nie, jakby chciała sięgnąć do mojej dziurki. Wiedząc, że mnie to podnieca. Ze zsuniętymi spodniami obróciłem się do niej tyłem i pochyliłem nad umywalką a ona kucnęła od tyłu i zaczęła lizać mój odbyt, wkładając w niego język i liżąc moje pośladki.
Po chwili chwyciła mi kutasa zaczynając go walić równocześnie wciskając język w moją dziurkę to było cudowne, mógłbym tak stać pochylony godzinami, ale wiem, czego teraz pragnęła. Wyprostowałem się i obróciłem ją zdecydowanym ruchem do umywalki, powiedziałem „pochyl się” i już po chwili byłem w niej, jej mokra cipka sama wytyczyła mu drogę. Wsunął się jakby to było jego stałe miejsce. Złapałem za biodra i posuwałem ją od tyłu od razu mocno i ostro, widząc nas w lustrze, oj jak ja lubię patrzeć, jak się pieprzymy! Ciągle czułem jej ślinę na mojej dziurce i mokre pośladki od jej lizania, posuwałem ją mocno myśląc o tym, co się przed chwilą wydarzyło. Posuwałem ją tak żeby ciągle przylegać jak najbardziej do jej cudownej pupy. Trzymanie ją tak za biodra i wsuwanie kutasa czując jej pupę na swoim podbrzuszu to najpiękniejsza przyjemność, jaka może być.
Po paru minutach przystopowaliśmy trochę, jeszcze nie teraz pomyślałem, nie chce się spuścić, zbyt ciekawy wieczór przed nami. Wyszliśmy z toalety i wiedzieliśmy, że pora gasić TV i iść do sypialni, tam zdecydowanie będzie się więcej działo niż na wszystkich kanałach TV. W sypialni rozebrałem ją całą, sam również zrzuciłem ubranie, chyba nie ma cudowniejszego uczucia niż dwa nagie ciała pragnące siebie. Była gorąca, wsunąłem się na nią i po chwili już byłem w niej. Posuwałem ją rytmicznie wkładając kutasa po same jądra, raz ruchy były ostre wręcz brutalne a raz delikatne i czułe, zmieniałem nastrój i rytm chcąc w niej pozostać jak najdłużej. Dotykałem jej piersi, które co jakiś czas całowałem a językiem lizałem sutki. Ona kładła mi ręce na pośladkach jakby chciała żebym jeszcze głębiej w nią wchodził.
Uderzałem rytmicznie w jej rozsunięte uda i tak kochaliśmy się dłuższy czas aż zaczęła cicho pojękiwać, czułem, że dochodzi, przyspieszyłem jeszcze, chciałem, żeby miała orgazm posuwałem ją szybciej a ona jęczała z rozkoszy i poczułem, że szczytuje, jednak z premedytacją chciałem, żeby za chwile znowu to poczuła lekko zwolniłem a później przyspieszyłem i znowu wydawała z siebie te przyjemne pojękiwania było mnie i jej cudownie to czuło się bez zbędnych słów.
W pewnym momencie obróciłem ją na brzuch i wsunąłem jej nabrzmiałego kutasa od tyłu, kładąc się na niej całym ciałem, przylegając do jej pleców pośladków, posuwałem ja rytmicznymi krótkimi ruchami, czułem coraz większe podniecenie, coraz większą chęć spuszczenia się w jej cudowną cipkę. Podniosłem ją trochę i od razu zrozumiała, żeby się wypiąć, że chce ją posuwać od tyłu. Chwyciłem za biodra i zacząłem posuwać, była tak mokra, że od razu bardzo ostro, rytmicznie, wpatrując się w jej tyłek i drugą dziurkę, którą zacząłem masować. Pośliniłem palca i wsunąłem jej w odbyt, nie przerywałem jej posuwanie, było zbyt przyjemne. Palec w jej dupce wchodził coraz głębiej tak jak bym ją posuwał w obie dziurki. Pomyślałem… może kiedyś wsadzę jej wibrator i kutasa? tego jeszcze nie robiliśmy, przemknęła mi taka myśl. Czułem, że zbyt się podniecam a raczej zbyt podnieca mnie widok jej wypiętej pupy, więc postanowiłem poluzować. Położyłem się obok sugerując, żeby lekko ochłonąć, dla niej jednak luzowanie znaczy coś zupełnie innego i bardzo przyjemnego, bierze wtedy kutasa do swoich ust. Tak zrobiła i tym razem.
Czułem, jak go liże, wkłada prawie do gardła przytrzymując go trochę, ale nie widziałem, zasłaniała mi widok włosami, widząc tylko jak rytmicznie opuszcza głowę robiąc mi loda, rozkoszowałem się tym co czułem a nie widziałem. Jej mokry język na mojej główce, jej wargi na moim kutasie, cudowne uczucie tak zawsze inne i podniecające. Nie wytrzymałem w końcu, moje ciało jak w jakiś spazmach spinało się jak struna a sperma wystrzeliła prosto w jej usta, połykała prawie wszystko nie przerywając obciągania, co wypłynęło na zewnątrz zlizywała mi z brzucha a na koniec jeszcze raz wylizała całego kutasa. Nie zostało nawet kropla spermy. Położyliśmy się obok i spokojnie zasnęliśmy.
Inne perwersyjne opowiadania znajdziesz w dziale sex opowiadań.
Moje pierwsze próby z dominacją w seksie nie wyszły zbyt okazale, ale ogólnie Agnieszce się podobało. Jednak czego było za mało i co było dobrze a co źle tego już się nie dowiedziałem. Miałem wpaść na to sam, a to nie takie łatwe. Nie chciała powiedzieć mi to dosłownie czego oczekuje, chyba zwyczajnie wstydziła się, bo raczej nie chodziło tu o brak zaufania. Brak doświadczenie w tej dziedzinie dawał mi szanse na pójście na całość, czyli eksperymentalne wyczucie, czego moja suczka oczekuje. Cały dzień myślałem, jak to rozegrać w piątkowy wieczór, wiedziałem na razie jedno, trzeba się napić trochę dobrego wina. Usiedliśmy w ten ciepły wieczór przy winie, w tle leciała muzyka, a w powietrzu czuło się sex, spięcie i atmosferę pożądania. Agnieszka wiedziała, że każde z nas myśli o jednym, czyli bzykaniu lub pieprzeniu, jak kto woli to nazywać.
Gorąco doskwierało nam niesamowicie, więc poszedłem pod szybki, chłodny natrysk. Wróciłem do niej po kilku minutach w koszulce i majtkach, co i tak było dużym wyczynem, w domu 30 stopni i najchętniej chodziłbym nago.
“No tak, ale wścibscy sąsiedzi…”
Zawsze brałem to pod uwagę, ktoś zobaczy i po co sensacje. Agnieszkę chyba to irytowało, że nie czułem się swobodnie u siebie w domu, Ona często chodziła bez majtek, w kusej koszulce najczęściej mojej, co mi się bardzo podobało.
Kiedy zobaczyła mnie powiedziała z irytacją w głosie: “Ty znowu w majtkach w taki skwar.” “Teraz ja idę pod prysznic, bo padnę w ten upał.”
Otwórz trochę okno już chyba chłodniej na zewnątrz i rozlej wino. “Ok.”- powiedziałem otwierając okno, a po chwili kieliszki były pełne.
Wyszła z łazienki po 30 minutach, co na jej standardy to był nie lada wyczynem. “Chyba myła się w biegu” – pomyślałem żartobliwie. Była ubrana tylko w koszulkę na tyle krótką, że widziałem brak majtek. – A ty ciągle w majtkach? – skomentowała mój strój. – Dobra ściągam. – zsunąłem z siebie majtki i rzuciłem na fotel. – Teraz lepiej? – spytałem. – Moja koszulka była tak krótka, że mój ptak wisiał cały odsłonięty. – I mam tak chodzić? – Właśnie tak. – powiedziała poważnie. Usiadłem obok niej co spowodowało uśmiech na jej buzi. “No to pijemy” – powiedziałem biorąc kieliszek w rękę. “Upijemy się dziś? Chyba mam taką potrzebę”– zaśmiałem się. “Ubzdryngolimy się” – odpowiedziała. “Chciałabym pamiętać wieczór “– dodała. ” Zawsze pamiętasz” – stwierdziłem.
Gadaliśmy o wszystkim i polityce, nauce no i o seksie. Jednak temat seksu przypadł nam bardziej do gustu. Agnieszka w czasie rozmowy dotykała mojego ciała jakby sprawdzając czy na pewno to ja. Było to bardzo przyjemne i trudno było nie zauważyć mojego już lekko sterczącego kutasa. Tym bardziej, że co chwilę jak zmieniała pozycję na sofie widziałem jej ogoloną cipkę. Po pierwszej butelce zaczęliśmy odczuwać trochę alkohol, już się nie krępowałem chodzić po pokoju z sterczącym kutasem mimo zapalonego światła. On stał a mnie nie przeszkadzało, czy ktoś widzi czy nie. Kiedy druga butelka była już w połowie opróżniona a moja chęć zerżnięcia Agnieszki już była nie do wytrzymania chwyciłem ją za głowę i docisnąłem do kutasa. “Liż go suko” – powiedziałem zdecydowanie. Zaczęła lizać go językiem nie wkładając do ust. Lizała tak obcierając policzkiem o niego jakby masowała sobie nim buzie. “Teraz jajka” Po chwili moje jajka poczuły jej mokry język, lizała każde z osobna bardzo dokładnie i czule. “Połóż się i rozłóż nogi!” Rozłożyła bezwstydnie nogi pokazując w całej okazałości swoja nagą pizdeczkę. Wsadziłem głowę między jej uda smakując jej wnętrza. “Smaczna jesteś i chcę Cię wyruchać.” Rzuciłem stojący obok materac. ‘Kładź się suko!”
Zdecydowanie od łóżka do pieprzenia wolałem cienki materac, gdzie mogłem się zaprzeć i pieprzyć mocno i głęboko.
Położyła się bez słowa a ja ściągnąłem z siebie i z niej koszulki. Położyłem się na niej chwytając jej dłonie moimi i przyciskając ją mocno, wszedłem w jej pizdę bez większego trudu i patrząc jej w oczy ruchałem ją gwałtownymi ruchami. Była cała skrępowana moim ciałem i uściskiem moich dłoni. “Jesteś dziś moja dziwką i suką? “– spytałem nie przerywając pieprzenia. “Tak” – powiedziała ulegle, pojękując z rozkoszy.
Ciągle posuwałem ją, ręką sięgnąłem do stolika obok gdzie przygotowałem gumowe dildo. Dałem go jej do ust mówiąc – ssij suko. Pieprzyłem ją, Ona lizała sztucznego kutasa jak by był prawdziwy, ssała go i wkładała w usta, lekko pojękując, kiedy mój kutas wchodził w nią głęboko. Dildo było całe mokre od jej śliny, a Ona go ciągnęła jak druta.
“Zaraz ci wsadzę oba kutasy, jesteś dziś moja kurewką. Obróć się i wypnij” – rozkazałem schodząc z niej. Posłusznie kucnęła wypychając dupę w moją stronę. Dotknąłem jej odbytu i on był mokry od spływających soków z cipki. Powoli wsunąłem dildo w jej dupkę. Weszło bez większych problemów. “Tego chciałaś suko?” “Tak” – odpowiedziała cicho. Po chwili już ruszałem sztucznym kutasem, wchodził idealnie w jej tyłek, jednak nie tylko to chciałem zrobić, pragnąłem ją dalej ruchać. Zostawiłem wsunięte dildo w jej tyłek, a sam wjechałem kutasem w jej pizdę. Podniecił mnie ten widok, sztuczny kutas w jej tyłku i ja posuwający ją w cipę. Rżnąłem ją tak parę minut aż poczułem, że dłużej nie dam rady. Wyciągnąłem szybko kutasa zostawiając w jej tyłku dildo. “Obciągnij mi!” Zaczęła mi łapczywie ssać i ciągnąć fiuta, a ja w tym czasie wciskałem jej dildo w dupę. Posuwałem jej tyłeczek rozkoszując się uczuciem robienia mi loda.
Czułem, że eksploduję za chwilę, więc wyciągnąłem kutasa z jej ust i skierowałem na jej twarz, a po chwili sperma wystrzeliła prosto na nią. Zaraz po tym strzale ponowny strzał spermy w jej buzie. Nasienie było naprawdę sporo. Zalała jej twarz i trochę włosów, spływała po niej lepka biała ciecz, a Ona próbowała wylizywać ją językiem, ale większość rozsmarowała ręką po twarzy.
Po chwili chwyciła mojego kutasa biorąc go prosto do ust, wyssała z niego wszystkie resztki spermy. Lubię ten moment, kiedy po spuszczeniu jest jeszcze nabrzmiały, bardzo czuły i nadal jest lizany w taki sposób. Sprawiła mi tym dużą przyjemność. Po chwili wyciągnąłem dildo z jej pupki. Przytuliliśmy się czule obejmując nagimi ciałami. “Było trochę lepiej?” – spytałem. “Nic nie mów” – powiedziała cicho rozkoszując się chwilą.
Było miło tak się przytulać, wręcz cudownie. Jednak odpowiedzi nadal nie otrzymałem…, ale zapewne liczyła na następny taki sex.
Kiedy Agnieszka zasugerowała chęć spróbowania uległości, postanowiłem zobaczyć jak to „smakuje” i stać się ostrym Panem dla uległej Suki. Wszystkiego trzeba spróbować, a jak się spodoba wówczas raz na jakiś czas zabawimy się w ten sposób. Chociaż do końca nie widziałem czy ta „gra” nam się spodoba, bo każdy miał swoje dylematy Ona, że zmienię o niej zdanie, bo chce być uległą i pragnie być zdominowaną, poddaną suką a ja czy nie zmieni o mnie zdania, że jak mogę tak się zachowywać czy mówić do niej. Sytuacja dość patowa, ale ogólnie nie czułem, aż takiego ryzyka, traktowałem to jak jakąś odmianę, wejście w rolę, bo pewnie każdy z nas potrzebuje być trochę zdominowany i trochę zaborczy. Uważałem, że to dobrze zrobi nam dla zdrowia psychicznego 🙂 i pełnej satysfakcji. Wybrałem dzień, kiedy spróbujemy i czekałem aż odwiedzi mnie wieczorem.
Kiedy stanęła w progu z uśmiechem, podszedłem do niej zdecydowanym krokiem i chyba wtedy zrozumiała, że to będzie teraz i dziś. – Uklęknij suko – powiedziałem przekonywująco, stanowczym głosem. Zrobiła to bez słowa. Teraz klęcząc patrzyła na mój rozporek. – Na co czekasz? – ciągnij mi druta! Rozpięła bez słowa rozporek i po chwili już miał kutasa w ustach. – Ciągnij druta – powtórzyłem. Lizała go dość zachłannie, ale powoli i delikatnie. Złapałem ją za głowę i docisnąłem do swojego chuja aż lekko się zadławiła. – Ssij suko!
Trzymała go głęboko w ustach, byłem zaskoczony jak może go sobie tak głęboko wkładać. Po dłuższej chwili wyciągnęła go, żeby złapać oddech. To było coś innego niż zwykle i zdecydowanie bardzo podniecające. Tak mi nigdy nie robiła loda. Kiedy fiut ponownie zniknął w jej ustach, zacząłem dociskać rytmicznie jej głowę tak jakbym pieprzył ją w cipkę. Posuwałem ją w usta. Uczucie było przyjemne, robiłem to coraz bardziej rytmicznie a ona ściskała go w ustach, żeby wchodził jak w wąską cipę. Po kilku minutach miałem dość, podniecenie było ekstremalne i mogłem wystrzelić, ale to przecież dopiero początek tej zabawy.