Sex esemesy – opowiadania erotyczne.

Sex esemesy – opowiadania erotyczne.

Zastanawiałam się jak to jest na tych portalach erotycznych. Czy faceci na nich są „normalni”, czego szukają kobiety. Trafiłam też na stronkę z ogłoszeniami erotycznymi coś w stylu seks anonse.
Zalogowałam się na jednym z sex chatów z seksownym nickiem. Już po chwili pierwsze zaczepki. Niektóre z nich bardzo konkretne i bezpośrednie, inne delikatniejsze. Rozmawiałam przez dłuższą chwilę z Karolem, poprosił o nr telefonu, gdyż musiał odłożyć laptop. Natychmiast mu odpowiedziałam, że nr telefonu nie podaję, jednak przypomniałam sobie, że w szafce mam starter. Byłam ciekawa jak to jest. Ciekawił mnie cyber seks, sex sms. Włożyłam nową kartę do telefonu i podałam nr Karolowi, był bardzo zadowolony. Dowiedziałam się, że nieczęsto ma bezpośredni – fizyczny kontakt z kobietami. Powiedział też, że korzysta ze stron takich jak seks telefony. Wybiera sex laskę z ogłoszenia i dzwoni. Było to troszkę dla mnie niezrozumiałe, młody facet dość przystojny (tak się opisał). W sumie pisać można wszystko, ale w jakim celu miałby kłamać i tak się przecież nie spotkamy. Zapytał mnie jak często korzystam z seks czatów i czy lubię cyber seks. Pytał również czy mam umieszczone swoje seksy anonse i czy biorę udział w seks anonse sms. Byłam zdziwiona tymi pytaniami. Tak naprawdę to był mój pierwszy raz.
Usłyszałam dźwięk telefonu. Otworzyłam wiadomość:
– Co masz na sobie kotku?
– Koszulkę i spodenki.
– A jak bielizna?
– Zwyczajna bawełniana.
Wykupiłam sobie pakiet SMS-ów. Zerknęłam na panel seks czatu, Karola już nie było.
– Wsuń paluszek w majteczki, wyobrażam sobie, że to mój.
– Ok wsuwam, moja cipka jest już mokra.
Doszłam do wniosku, że może być dosyć fajnie więc przejęłam inicjatywę w naszej seks rozmowie.
– Masujesz mi cipkę, a ja sięgam dłonią do Twojego kutasa. Wysuwam go nabrzmiałego i apetycznie wyglądającego. Delikatnie liżę i muskam ustami. Staje się jeszcze bardziej prężny, nie każę mu dalej czekać na więcej przyjemności i wkładam sobie go do buzi. Najpierw płytko potem coraz głębiej. Widzę Twoją przyjemność, ściskam delikatnie ustami, słyszę Twoje pomruki.
– Wsuwam palce głębiej do Twojej wilgotnej szparki, jej wnętrze jest tak ciepłe i przyjemnie mokre. Czuję pulsowanie cipki, zaczynam posuwać dziurkę.
– Jest mi tak dobrze, pieścisz moją gorącą cipkę, a ja Ci obciągam. Wkładam sobie po same jaja. Twoje pomrukiwania są coraz głośniejsze więc przyspieszam tempo i głębokość. Obciągam jak najgłębiej się da.
– O tak, tak rób, zaraz się spuszczę. Zaleję Ci twarz spermą.
– Czuję jak Twój fiut zaczyna szykować się do strzału. Delikatnie wysunęłam go z buzi, ale nie do końca i właśnie w tej chwili poczułam ciepłą „ciecz” w buzi. Połknęłam trochę, ale reszta spermy wypływała mi z ust. Wytarłam buzie leżącym z boku ręcznikiem, a fiuta dokładnie wylizałam. Czy tak było dobrze? Pierwszy raz robiłam takie coś.
– Mnie było świetnie, ale trzeba zrobić tak, by i Tobie było miło. Nie wyrzucaj tej karty, umówmy się na jeszcze jeden raz. Jeśli nie spodoba Ci się wówczas ja już nie napiszę. Ok?
– Ok. To do jutra 🙂
– Do jutra 🙂

seks telefon