Lekka pikanteria w sypialni.

Lekka pikanteria w sypialni – ostry sex.

Polecam niestety krótkie sex opowiadanie mężatki, która nie chce popaść w monotonię. Mam nadzieję, że “mężatka”
nadeśle więcej swoich historii erotycznych, które będę mógł umieścić w dziale opowiadania erotyczne.

lekka pikanteria Chciałam, by mnie zerżnął, miałam dość czekania na jego chęć. Kiedy położyłam dzieciaki i weszłam do sypialni bez zbędnych słów dobrałam się do jego fiuta. Karola mina mnie troszkę zdziwiła, był zupełnie zaskoczony moim zachowaniem. Sądzę, że chciał mi przeszkodzić, ale nie pozwoliłam mu na to i nawet nie wkurzyłam się na ten fakt. Po chwili miałam jego penisa w ustach, smakował wyśmienicie. Niestety Karol nie zareagował na moje pieszczoty tak, jak kiedyś, minęła dłuższa chwila nim jego fiut stał na baczność.
Wkładałam go i wyciągałam, a w między czasie oblizywałam języczkiem. Nie czekałam dłużej i dosiadłam mojego męża, wiedziałam, że jeśli tego nie zrobię to nici z seksu. Zaczęłam od płytkich wolnych ruchów, jednak z upływem czasu zaczęłam nadziewać się głębiej. Moja cipka stawała się coraz bardziej wilgotna, wyciekły z niej pierwsze soki. Przyspieszyłam znacznie tempo, mój obfity biust podskakiwał rytmicznie. Karol chwycił mnie za piersi i zaczął je intensywnie masować. Po kilku minutach takiego ujeżdżania zsunął mnie z siebie, obrócił mnie tak by było mu wygodnie w pozycji na pieska, lubił tę pozycję, przejął kontrolę.
Jego ruchy były zdecydowane i ostre, czułam jak wchodzi najgłębiej jak się da, napierał tak mocno jakby chciał mnie przebić. Było to rozkoszne, chciałam więcej i więcej.
– Rżnij mnie ostro!
Wziął sobie to do serca, gdyż jego ruchy stały się tak ostre, że poczułam ból.
– Zwolnij troszkę.
On nie przestawał, posuwał mnie, jak nigdy dotąd, a ja pojękiwałam i z bólu i z przyjemności. Czułam napierającego wręcz rozrywającego mnie kutasa. Po kolejnych ruchach ból ustał i pozostała tylko przyjemność. Moja cipka chciała jeszcze, wypięłam się by Karol mógł wbijać się jeszcze bardziej. Zwolnił tempo, jego fiut wchodził spokojnie i głęboko, adłonie pieściły na przemian piersi i cipkę. Czułam, że zaraz dojdę, wydawałam z siebie coraz głośniejsze jęki. Zalała mnie fala rozkoszy, po chwili we wnętrzu poczułam ciepłą spermę.