Sztuczny penis – dildo dla kobiet lubiących zabawę.
Dildo to sztuczny penis, który nadaje się penetracji o każdej porze dnia i nocy. Dildo może być duże, średnie albo
małe. Może być termicznie reaktywne tj. szybko się ogrzewa, szybko chłodzi w lodówce, ultrahigieniczne, antybakteryjne. Istnieją bardzo
trwałe, a nawet przyjazne środowisku. Kobiety chętne na sex dosyć często korzystają z tego gadżetu erotycznego.
Możemy spotkać dildo:
1. Waginalne – dokładnie wypieści cipkę.
2. Analne – nieco mniejsze niż waginalne, wygodnych obłych kształtów, idealne dla partnerów obojga płci, którym wchodzenie tylnymi drzwiami nie jest obce.
3. Realistyczne – wykonane są z medycznego silikonu. Zazwyczaj przypominają żywy anatomiczny członek w stanie wzwodu.
4. Nierealistyczne – często kolorowe o nietypowych kształtach.
5. Ręczne – dopasowane idealnie do dłoni.
6. Przyssawki – działają na zasadzie zaciągania powietrza. Umożliwia to umocowanie dildo do wszystkich gładkich powierzchni, takich jak kafle w łazience, blat kuchenny.
Uwaga z nawilżającymi preparatami przygotowanymi w domu. Tego typu mikstury mogą rozpuścić prezerwatywy. Condomy z lateksu są wrażliwe na kosmetyki na bazie tłuszczu, typu olejki, balsamy i wazelina. Lubrykant, którego podstawą jest olej, zniszczy lateksową prezerwatywę. Najpierw mikroskopijne otwory, a następnie rozpuści gumkę. Rozwiązanie? Stosuj żele na bazie wody lub gliceryny.
– Na męskim członku można znaleźć 42 bakterie. Jeśli jest on obrzezany wówczas bakterii jest mniej.
Miałam problem z fizyką już w gimnazjum więc w liceum nie było lepiej. Został ostatni rok fizyki, niestety zmienili nauczyciela. Nie powiem, że się nie uczyłam, gdyż tak nie było. Poświęcałam jej sporo czasu. Nasz nowy nauczyciel był całkiem sympatyczny, ale bardzo wymagający. Nie spałam po nocach ze strachu, że nie zdam tego roku. Dowiedziałam się, że są dodatkowe zajęcia z fizyki. Od razu się zapisałam z nadzieją, że to coś mi da i zaliczę fizykę. Zajęcia były znacznie ciekawsze niż lekcje i faktycznie coś tam zaczęłam powoli rozumieć. Osób uczęszczających nie było wiele. Zdarzało się, że byłam sama, ale i wtedy fizyk nie odwoływał zajęć tylko tłumaczył czego nie rozumiałam. Parę razy przyłapałam się na tym, że mu się przyglądam i zaczyna mnie “kręcić”. Fizyk chyba to zauważył, gdyż stawał się coraz luźniejszy. Minęły trzy miesiące dodatkowych lekcji, fizyka opanowana, zbliżał się koniec roku. Ostatnie dodatkowe zajęcia, otworzyłam drzwi, w klasie nie było nikogo. Usłyszałam:
Miałam ochotę na szybki numerek. Nie jestem zbytnio powściągliwa. Wiem, że kobieta lubiąca seks nie jest przychylnie postrzegana, jednak mnie to nie przeszkadzało. Byłam na stażu w Gdyni, a mieszkam w Katowicach. Korzystałam z życia i wolnego czasu.