Sex podczas podróży – ostry seks.

Sex podczas podróży – ostry seks.

sex podczas podróżyJuż dawno nigdzie nie byliśmy z moim Kubą. Nasz sex jakoś przygasł, zniknęły prowokacje i sex zabawy. Zaproponowałam, że wyjedziemy do Sopotu na dwa dni, oczywiście spotkałam się z dużym sprzeciwem, jednak nie uległam. W czwartek byliśmy już spakowani, by w piątek zaraz po pracy wyruszyć.
Nadszedł wyczekiwany przeze mnie piątek, ja byłam szybciej więc wzięłam tylko natrysk i przygotowałam obiad oraz przekąski na drogę. Kuba przyszedł godzinkę po mnie więc pogoniłam go pod natrysk, a sama odgrzałam obiad. Po niespełna godzinie zamykaliśmy drzwi. Przed nami była czterogodzinna podróż.
Jechaliśmy praktycznie bez słów, dla rozluźnienia atmosfery skierowałam dłoń na krocze Kuby.
– Prowadzę!

Nie zniechęciły mnie jego słowa, chociaż miałam dość jego zachowania. Zastanawiałam się nad tym czy to ma jeszcze sens, skoro mu tak ciężko ze wszystkim. Pomyślałam sobie, że jeśli powie do mnie jeszcze raz tym tonem, to porozmawiam z nim inaczej.
Moja dłoń nadal leżała na kroczu Kuby, poruszyłam nią delikatnie. Tym razem nie spotkałam się ze sprzeciwem. Jechaliśmy tak jeszcze dłuższą chwilę. Kuba nagle skręcił w polną drużkę, która prowadziła do małego lasku, widziałam go z daleka. Zatrzymaliśmy się prawie na początku lasu.
– Zaraz wracam.
Wysiadłam z samochodu, by rozprostować nogi, jechaliśmy już trzy godziny. Nie zauważyłam, kiedy Kuba wrócił, natomiast poczułam jego dotyk, zdecydowanie pochylił mnie do przodu, by utrzymać równowagę oparłam się o auto. Po chwili miałam zsunięte majtki i jego fiuta w cipce. Wdarł się we mnie bez słowa, nie patrząc, czy mam na to ochotę. Byłam wściekła, jak ja położyłam mu rękę na kutasie to wielkie pretensje, a on mi bezpardonowo wcisnął fiuta.
– Co to ma być?!
– Ucisz się! Zerżnę Cię jak tego chcesz!
Wszedł we mnie jeszcze ostrzej. Złapał mnie za włosy i zaczął ciągnąć. Wchodził po same jajka, które obijały się o mnie. Jego kutas wbijał się w moją już mokrą cipkę, a ja zaczęłam jęczeć. Poczułam klapsa na pupie.
– I, co suczko podoba się?
– Bardzo, pieprz mnie – odparłam jęcząc.
Nie zwalniał tempa, brał mnie ostro od tyłu. Wyciągnął fiuta z ociekającej cipki, wytarł ją palcami, jeden z nich włożył mi do drugiej dziurki. Po chwili wyciągnął palec i bez wcześniejszego znaku, wepchnął mi kutasa w odbyt, tak głęboko, że aż jęknęłam z bólu. Ból był duży, jednak z każdą chwilą stawał się coraz mniejszy. Po kilku kolejnych ruchach było już przyjemnie. Posuwał mnie jeszcze piętnaście minut, kiedy doszedł i zalał mi całą pupę, czułam jego wyciekającą spermę, spływała po moich udach, otarł mnie i wsadził mi swoje palce do ust. Jak na dobrą uczennice przystało jeszcze starannie wylizałam jego penisa. Podał mi chusteczkę, wytarłam się i ubrałam.
– Wsiadaj jedziemy dalej.

Więcej opowiadań znajduje się w dziale opowiadania erotyczne.