Shindai – walka na poduszki.

Shindai

Shindai – walka na poduszki. Shindai – japońska sztuka walki na poduszki uważana za “grę wstępną.” Walka tego typu ma budować intymną atmosferę w sypialni. Ma powodować rozluźnienie i odprężenie. W chwili, gdy zostaje osiągnięty taki stan, zwiększa się ochota na seks. SEX OPOWIADANIA DLA DOROSŁYCH Shindi nie tylko pozwala wyładować złość na pracodawcę, znajomych, ale także pozwala oczyścić atmosferę po kłótni z partnerem. Podczas bitwy na poduszki, warto mówić partnerowi o tym, co nas zdenerwowało. Podobno Shindai powinny stosować tylko udane małżeństwa, gdż wszelkie żale, konflikty i napięcia mogą mogą zniknąć tylko wtedy, gdy związek jest stabilny. Jeśli w …

Czytaj dalej

Ogłoszenia towarzyskie w Internecie.

Ogłoszenia towarzyskie – pamiętajmy o bezpieczeństwie. Ogłoszenia towarzyskie stały się w sieci bardzo powszechne. Sex anonse zamieszczają kobiety i mężczyźni, którzy poszukują namiętności, przygody bądź sexu z przypadkowym partnerem. Każdy może umieścić swoje towarzyskie ogłoszenie, nie ma ograniczeń wiekowych (oczywiście musisz mieć skończone 18 lat), dlatego też sex ogłoszenia umieszczają osoby w różnym wieku. Zamieszczają je osoby, które czują się samotnie i chcą znaleźć partnera na życie bądź partnera seksualnego. Serwis z sex anonsami można odszukać bardzo szybko, wystarczy napisać np. : sex ogłoszenia, ogłoszenia towarzyskie, sex anonse itp. Na sex stronach można znaleźć sex oferty za pieniądze tj. sponsoring. …

Czytaj dalej

Sex podczas podróży – ostry seks.

Sex podczas podróży – ostry seks.

sex podczas podróżyJuż dawno nigdzie nie byliśmy z moim Kubą. Nasz sex jakoś przygasł, zniknęły prowokacje i sex zabawy. Zaproponowałam, że wyjedziemy do Sopotu na dwa dni, oczywiście spotkałam się z dużym sprzeciwem, jednak nie uległam. W czwartek byliśmy już spakowani, by w piątek zaraz po pracy wyruszyć.
Nadszedł wyczekiwany przeze mnie piątek, ja byłam szybciej więc wzięłam tylko natrysk i przygotowałam obiad oraz przekąski na drogę. Kuba przyszedł godzinkę po mnie więc pogoniłam go pod natrysk, a sama odgrzałam obiad. Po niespełna godzinie zamykaliśmy drzwi. Przed nami była czterogodzinna podróż.
Jechaliśmy praktycznie bez słów, dla rozluźnienia atmosfery skierowałam dłoń na krocze Kuby.

Czytaj dalej

Prywatny anons równa się niesamowity sex

Prywatny anons równa się niesamowity sex.

Nie każda historia kończy się jak moja i nie każda musi być publikowana. Ja swoje opowiadanie erotyczne pozwoliłam sobie umieścić w dziale sex opowiadania. Zapraszam wszystkich do czytania seks opowiadań.

Nie wiem, dlaczego rozstałam się ze swoim facetem, nie było przecież, aż tak źle. Minęło sporo czasu, a ja jakoś nie mogłam pozbierać się po rozstaniu. Byłam na kilku spotkaniach, ale nic z tego, same “nudy”. Sądziłam, że nic ciekawego się szybko nie wydarzy, jednak pewnego wieczoru w tv pojawiły się kobiety ze swoimi ogłoszeniami towarzyskimi. Niewiele myśląc przejrzałam kilka portali erotycznych z prywatnymi ogłoszeniami. Zerknęłam na swoje zdjęcia i u mieściłam swój prywatny anons. Nie byłam do końca przekonana, czy aby na pewno właściwie postępuję.
Po kilku dniach otrzymałam odpowiedź na umieszczony przeze mnie erotyczny anons. Facet napisał kilka ogólnych smsów, po jakimś czasie pojawiły się sex smsy. Było to dla mnie nowe doznanie, jednak dosyć szybko się w to “wkręciłam”. Zaczęliśmy mówić o realnym spotkaniu. W między czasie otrzymałam kilka smsów od innych zainteresowanych moim erotycznym ogłoszeniem. Niektóre smsy były typowymi sex smsami, faceci pytali wprost czy się z nimi bzyknę. Czasami było to podniecające, a czasami zbyt wulgarne.
Najbardziej podobał mi się Rafał, jego wiadomości były bardzo szczere z odrobiną pikanterii. Po ogólnym poznaniu swoich zainteresowań umówiliśmy się na realne spotkanie. Byłam bardzo podekscytowana tym, że wreszcie poznam swojego ulubieńca.

Czytaj dalej

Sex sms do mojej laski.

Sex sms do mojej laski – nieudana sex przygoda.

Sex sms do mojej laski. Więcej sex opowiadań znajduję się w dziale opowiadania erotyczne.

Minęło już pół roku mojej delegacji, bardzo stęskniłem się za moją dziewczyną. Rozmawiałem z nią bardzo często, sex smsprzesłała mi nawet sexi fotki…hmmm….sexy laska z niej. Wpadłem na niezły pomysł, a raczej żart. Wziąłem służbowy telefon (nie znała tego numeru):
– Witam ślicznotko! Jak mija dzień?
– Pomyłka.
– To nie jest pomyłka. Alu, co u Ciebie nowego?
– Z kim mam przyjemność?
– Z kimś kto za Tobą bardzo tęskni.
– Marek? Nie rób sobie żartów!
– Pomyłka 🙂 ktoś bardziej tęskniący za Tobą.
– Najwidoczniej, to pomyłka i zbieg okoliczności.
– Śliczna Alu o niebieskich oczach i blond włosach nie bądź taka zasadnicza. Co masz na sobie? Jakiego koloru masz majteczki?

Odczułem mało przyjemną atmosferę:
– To nie jest seks telefon, ani sex sms. Proszę mi nie zawracać głowy!

Natychmiast odpisałem:
– No nie bądź taka. Pamiętam, jak twardnieją Ci sutki pod mokrym językiem.
– Marek! Ty wariacie!

Kontynuowałem:

Czytaj dalej