Pragnienie kutasa – perwersyjny wieczór.

Pragnienie kutasa

Pragnienie kutasa – perwersyjny wieczór.
Często z Agą lubimy rozmawiać o seksie, nie ma dla nas tematów tabu, staramy się sobie urozmaicać życie erotyczne jak się da, gdyż jak większość ludzi lubimy sex. Może z tą różnicą, że my nie teoretyzujemy, a raczej praktykujemy to, co nam tylko przyjdzie do głowy.

Porno a prawdziwy seks?

Porno a prawdziwy seks?

Porno a prawdziwy seks? Jako Polacy najczęściej przeglądamy polskie porno, które pokazuje nam, że szybka randka, albo chociażby przypadkowe spotkanie w windzie to od razu wstęp do naprawdę dobrego bzykania. Panowie, otrząśnijmy się, to nie tak wygląda. Oczywiście… zdarzają się przypadki, kiedy kobiecie pasuje taki układ, ale jeśli chcecie naprawdę zadbać o swoją partnerkę, pokazać jej, że zależy wam na jej szczęściu, na jej orgazmie… Tego polskie porno was nie nauczy – ale spokojnie. Nadchodzimy z pomocą! Przedstawiamy wam (całkiem krótką) listę rzeczy, których pragną kobiety w łóżku! Czego w łóżku pragną kobiety? 1.Skoncentruj się. Masz w pełni skoncentrować się …

Czytaj dalej

Shindai – walka na poduszki.

Shindai

Shindai – walka na poduszki. Shindai – japońska sztuka walki na poduszki uważana za “grę wstępną.” Walka tego typu ma budować intymną atmosferę w sypialni. Ma powodować rozluźnienie i odprężenie. W chwili, gdy zostaje osiągnięty taki stan, zwiększa się ochota na seks. SEX OPOWIADANIA DLA DOROSŁYCH Shindi nie tylko pozwala wyładować złość na pracodawcę, znajomych, ale także pozwala oczyścić atmosferę po kłótni z partnerem. Podczas bitwy na poduszki, warto mówić partnerowi o tym, co nas zdenerwowało. Podobno Shindai powinny stosować tylko udane małżeństwa, gdż wszelkie żale, konflikty i napięcia mogą mogą zniknąć tylko wtedy, gdy związek jest stabilny. Jeśli w …

Czytaj dalej

Seksowna sąsiadeczka i jej ciasna cipeczka.

Seksowna sąsiadeczka

Opowiadania Erotyczne

Seksowna sąsiadeczka i jej ciasna cipeczką. 

Siedziałem znudzony i trochę zmęczony tygodniem pracy, przeglądałem ofertę Netflixa, kiedy usłyszałem pukanie do drzwi. Spojrzałem przez wizjer, przed drzwiami stała Gosia, moja sąsiadka. Nie znaliśmy się za bardzo. Rozmawialiśmy może kilka razy wymieniając uprzejmości. Otworzyłem drzwi – uśmiechnęła się na mój widok.

– Przepraszam, ale może masz pożyczyć cukier? Chciałam zrobić jakieś ciasto, a tu cukru nie mam…
– Zaraz przyniosę – odparłem, wpuszczając ją do środka, a sam skierowałem się w kierunku kuchni.
– O masz Netflixa – zawołała do mnie spoglądając na TV w salonie.
– Tak mam, chcesz coś obejrzeć?
– Chcę też sobie wziąć, mogę spojrzeć?
– Jasne.

Czytaj dalej