Seksowna sąsiadeczka

Seksowna sąsiadeczka i jej ciasna cipeczka.

Opowiadania Erotyczne

Seksowna sąsiadeczka i jej ciasna cipeczką. 

Siedziałem znudzony i trochę zmęczony tygodniem pracy, przeglądałem ofertę Netflixa, kiedy usłyszałem pukanie do drzwi. Spojrzałem przez wizjer, przed drzwiami stała Gosia, moja sąsiadka. Nie znaliśmy się za bardzo. Rozmawialiśmy może kilka razy wymieniając uprzejmości. Otworzyłem drzwi – uśmiechnęła się na mój widok.

– Przepraszam, ale może masz pożyczyć cukier? Chciałam zrobić jakieś ciasto, a tu cukru nie mam…
– Zaraz przyniosę – odparłem, wpuszczając ją do środka, a sam skierowałem się w kierunku kuchni.
– O masz Netflixa – zawołała do mnie spoglądając na TV w salonie.
– Tak mam, chcesz coś obejrzeć?
– Chcę też sobie wziąć, mogę spojrzeć?
– Jasne.

Przyniosłem kilogram cukru i położyłem na stoliku, ale Gosię już nie interesował cukier, ale oferta Netflixa. Sprawnie chodziła pilotem po menu w zupełnej ciszy.

– O to chciałam obejrzeć! – wręcz krzyknęła
– To możemy oglądać.

I tak nie miałem, co robić – pomyślałem. Gosia zerwała się z kanapy.

– Oj nie, nie będę przeszkadzać.
– Nie przeszkadzasz. Siadaj, zaraz przyniosę coś do picia i oglądamy.
– Może głodna jesteś? – dodałem
– Nie jestem, a możemy obejrzeć ten kryminał?

Wskazała na film o jakimś trudno wymawialnym tytule.

– Jasne, nie widziałem to chyba skandynawska produkcja.

Rozsiedliśmy się wygodnie na kanapie i włączyła film.

– Możesz przygasić światło? Lubię oglądać w ciemności.
– Ok, nie ma problemu.

Blask dawał tylko TV, Gosia zaczęła oglądać w milczeniu. Przysunęła się do mnie dość blisko. Poczułem zapach jej perfum i ciepło jej ciała.
Przez chwilę spojrzałem na nią jak na przedmiot pożądania, ale Gosie tak pochłonął film, że wiedziałem, że nic tu nie ugram. Po kliku minutach milczenia, nie odrywając nawet wzroku od ekranu spytała:

– Masz jakieś wino albo piwo?
– Mam, ale myślałem, że nie pijesz alkoholu, kiedyś o tym wspominałaś.
– Pijam okazjonalnie, a dziś nadarza się taka okazja. – odparła z uśmiechem.

Przyniosłem czerwone wino i nawet sprawnie poszło mi otwarcie. Już po chwili trzymaliśmy kieliszki w rękach.

– Na zdrowie – powiedziała uderzając lekko o mój kieliszek.
– Na zdrowie.

Bardzo szybko wypiła swój kieliszek i sama nie czekając na mnie nalała sobie drugi. Oparła głowę o moje ramię. Zrobiło mi się całkiem przyjemnie. Drobny gest, który wielu mężczyzną sprawia przyjemność, choć udają, że to nic takiego.

Film powoli się kończył, a Gosia już całkiem wolno piła swój drugi kieliszek wina. Była do mnie lekko przytulona, a jej dłoń oparła się na moim udzie. Lekko zadrżałem. Dziwnie na mnie działała ta moja sąsiadka. Nabrałem na nią ochoty, byłem coraz bardziej podniecony.

– O czym myślisz? – spytała nagle, przerywając milczenie.
– O niczym – odparłem zakłopotany jak uczeń złapany na ściąganiu.
– Ciężko nie myśleć o niczym. – stwierdziła.
– No, tak – odparłem przyłapany na kłamstwie.
– Więc o czym?

Jej palce wskazujący, prowokacyjnie powędrował wzdłuż mojego rozporka.
Mój kutas drgnął.

– O, a co my tu mamy?

Spytała niby żartem, ale jej głos nie był rozbawiony, był raczej pełen napięcia i podniecenia.

– To mój kutas. – odparłem podnieconym głosem.
– Mogę zobaczyć?
– Mam ci wyciągnąć kutasa i pokazać? – spytałem spoglądając na nią uważnie, czy to nie żart.
– Tak, pokaż proszę – powiedziała cicho, jeszcze bardziej podnieconym głosem.

Bez słowa rozpiąłem spodnie, a mój stojący kutas wyskoczył ze spodenek.
Spojrzała na niego i wstała. Stała przede mną w swojej seksownej sukience, pochyliła się. Po chwili trzymała w dłoniach swoje majtki. Rzuciła je obok mnie, a sama wdrapała się na mnie. Usiadła okrakiem, poczułem jaj mój kutas wchodzi w jej cipkę. Objąłem ją mocno, a ona zaczęła nadziewać się na mojego kutasa, oddychając głośno i miarowo. Jej oddech stawał się coraz głośniejszy, a jej ruchu szybsze. Dłońmi objąłem jej pośladki, czułem ich ciepło. Były tak przyjemne w dotyku, że moje podniecenie jeszcze bardziej wzrastało.

– Spuść się we mnie – wyszeptała po paru minutach.

Było widoczne, że chce dojść. Mocno chwyciła mnie za ramiona, jakby bez słowa chciała powiedzieć to już za chwilę… Poczułem przypływ niepohamowanego podniecenia i mój kutas wystrzelił wprost w jej wnętrze. Jęknęła cicho, a jej ruchy zwolniły. Nie były już tak rytmiczne, były raczej głębokie. Czułem jak gorąca sperma, wypełnia jej wnętrze, mocno przycisnąłem jej pośladki. Po chwili ochłonęliśmy, podniecenie opadło ale ona nie zeszła ze mnie. Przytuliła się tak bezbronnie, całując mnie w usta. Na jej twarzy był lekki uśmiech.

– Mogę dziś zostać u Ciebie?
– Jasne.
Zeszła ze mnie i siadła obok mnie.

Możemy obejrzeć jakiś jeszcze film?
Nie ma sprawy.

Przytuliła się bardzo czule i zanim wybrała nowy film zasnęła…

About Emanuel M.