Seks po ślubie nie musi się skończyć.

Seks po ślubie nie musi się skończyć.

 ślubieBardzo często związek małżeński to wyzwanie, mówię o seksie. Dochodzi wiele obowiązków, którym musimy sprostać. Są rzeczy ważne i mniej ważne. Ludzie najzwyczajniej przestają o siebie dbać tak, jak to robili przez zawarciem związku małżeńskiego.
Często praca znajduje się na pierwszym miejscu a szczególnie, gdy pojawiają się kredyty bądź budowa domu. Jeszcze więcej obowiązków pojawia się, gdy rodzi się dziecko. Nawarstwianie tych wszystkich obowiązków i problemów może spowodować, że seks przechodzi na daleki plan. W natłoku zajęć zapominamy o namiętności, o czasie dla siebie.
Jak wiadomo seks to spoiwo, fundament. Sex jest istotną sferą każdego związku. Problemy na tle seksualnym powodują niekiedy do kłótnie, zdarzają się i rozstania. Nic nie zbliża do siebie tak jak bliskość. Codzienny sex nie musi być perfekcyjny. Niekoniecznie musi być dawaniem wszystkiego z siebie.
Musimy też wziąć pod uwagę to, iż mężczyźni nie potrzebują seksu bardziej niż kobiety. Mężczyźni często potrzebują seksu z innych powodów niż kobiety.
Przeprowadzone “doświadczenie” udowodniły, że jeśli seks staje się stałym elementem życia, wszystko układa się znacznie lepiej w każdej sferze. Panuje milsza atmosfera, w życie codzienne wkracza więcej uprzejmości. Jedno jest pewne orgazm wytwarza hormon szczęścia, który poprawia humor i daje inne spojrzenia na pewne sprawy.
Odrzućmy tradycyjne piżamy, seksowny wygląd pobudza więc warto odkryć trochę ciała. Warto zadbać o kondycję i dietę.
Dzieci powinny wywędrować z sypialni, to miejsce powinno być oazą intymności. Wiadomo rzeczą jest, iż w pierwszych miesiącach życia dziecko musi być w pobliżu, ale gdy przyjdzie odpowiednia pora i dzieciak może zamieszkać w swoim pokoiku należy to natychmiast zrealizować.
Seks po ślubie ma wiele zalet. Znajomość jest długa i zwiększa się stopień zaufania. Zanika wstyd, wiedza o wzajemnych pragnieniach jest większa, wiadomo co kogo podnieca (bynajmniej tak powinno być i nad tym powinniśmy pracować). Można pozwolić sobie na eksperymenty wiedząc, że nasza druga połowa nie będzie zła.