sex historia

Sex Historia cz.13

Sex Historia cz.13

Taksówka – opowiadanie erotyczne

Wracaliśmy z Anią z imprezy u Kasi, która odbyła się w dość dużym towarzystwie. Dziewczyny brylowały, były w swoim żywiole, ja trochę z boku. Nigdy nie przepadałem za imprezami, na których prawie nikogo nie znam. Ania wstawiła się bardzo więc doszedłem do wniosku, że pora do domu. Oczywiście Kaśka nie mniej „ululana” prosiła, żebyśmy zostali u niej ale ja kategorycznie odmówiłem. Zamówiłem taksówkę, bo do domu było dosyć daleko.
Taksówka podjechała, wprowadziłem Anię do niej i podałem ulicę. Mimo braku korków czekała nas dłuższa podróż. Ania usiadła ledwo co trzymając fason. Mnie to trochę nawet bawiło, jeszcze tak pijanej jej nie widziałem. Zastanawiałem się tylko w jakiej formie będzie jutro. Ania jakby w ogóle nie wiedząc gdzie jesteśmy nad zwyczajniej zaczęła się do mnie dobierać, a dokładnie do mojego rozporka.

– Jesteśmy w taksówce – mruknąłem cicho.
– Wiem odparła wesoło – nie przerywając szukania zamka w moich spodniach.

Wiedziałem, że dyskusja nie ma sensu więc przykryłem swoje krocze kurtką, którą miałem z sobą. Taksówkarz milczał słuchał chyba muzyki, która cicho płynęła z radia. Ja musiałem się skupić, żeby Ania czegoś nie wywinęła. Ona już trzymała pod moją kurtką kutasa w dłoni energicznie bez ceregieli trzepała mi konia. Z jednej strony jej dłoń na kutasie powodowała podniecenie ale z drugie stres, przecież to taksówka. Ania się tym nie przejmowała bawiła się nadal moim kutasem a kurtka podskakiwała, co chwilę od trzepania mi ręką.

– Dosyć – syknąłem cicho.
– Nie – odparła wesoło łapiąc mnie od spodu za jądra.
– Lubisz przecież tak- mruknęła zawadiacko.
– Przestań, bo się spuszczę – powiedziałem jak najciszej mogłem.

Taksówkarz jednak usłyszał.

– Tylko proszę bez spuszczania mi tu, ja tapicerkę niedawno czyściłem!

Zmroziło mnie, ale nie Anię, nawet nie wyciągnęła ręki. Jednak po chwili podniosła głowę spojrzała na taksówkarza.

– Pan taki miły – zaczęła z uśmiechem. A obciągnąć mu mogę, nie zostawię ani kropelki?
– Przestań!- wręcz wrzasnąłem.
– Ja tam jestem ludzki, może Pani, tylko zjadę na pobocze.

Byłem sparaliżowany, że aż mi wszystko opadło. Ania od razu to wyczuła.

– A co to ma być? Niedobry – mruknęła nie do mnie ale do mojego penisa pochylając się nad nim.

Taksówkarz stanął, zrobił głośniej muzykę a Ania odłożyła moją kurtkę i pochyliła głowę. Po chwili mój dość miękki od stresu kutas był w jej ustach. Ania od razu włożyła go całego do ust przytrzymując go w tej pozycji dłuższą chwilę. Kutas znowu znów stwardniał i był gotowy. Ania mruknęła lekko z zadowoleniem i zaczęła go obciągać, szybko wchłaniała go w usta żeby po chwili lizać znowu jego czubek. Lizała, drażniła językiem aż w końcu czułem, że dochodzę. Wyczuła to od razu, kutas znowu zniknął w jej ustach a ja wystrzeliłem. Połykała nie wyciągając go z ust. Kiedy skończyłem, wyciągnęła go z ust i dokładnie wylizała. I znowu jeszcze na chwilę wzięła go do ust. Uwielbiam to uczucie, kiedy kutas staje się miękki a ona go liże. Trwało to chwilę, w końcu jakby wytrzeźwiała wyprostowała się i zwróciła się do taksówkarza, który od razu ściszył muzykę:
– możemy jechać.

Taksówkarz bez słowa ruszył, my milczeliśmy. Chciałem jak najszybciej wysiąść z tej taksówki, było mi głupio. Kiedy dojechaliśmy zapłaciłem z dużym dodatkiem. Taryfiarz się uśmiechnął życząc dobrej nocy.

– No to jesteśmy kwita.
– Nie rozumiem?
– Za bukkake .
– W życiu! Obciąganie za coś takiego? Bez przesady, musisz się bardziej postarać.

W duchu byłem zadowolony z tego obciągania ale chciałem ja pomęczyć.

– Dobra, coś wymyślę . A teraz jak najszybciej do domu, bo mi niedobrze – dodała z bladą twarzą.

About admin