sex opowieci

Sex Historia cz.6

Sex Historia cz.6

Propozycja seks układu z Anią – ostry sex bez zobowiązań.

Nie ukrywam, Ania namieszała mi w głowie po ostatnim spotkaniu, już nie wiedziałem czego się mogę po niej spodziewać, lubię seks mam różne fantazje ale jej bezpośredniość wprowadziła mnie w konsternację. Z drugiej strony, jak przemyślałem temat w spokoju, to nie do końca wiedziałem, czy to na serio zaproszenie do nowych doznań seksualnych, czy też zwyczajny żart. Ten temat chciałem poruszyć dzisiejszego dnia, gdyż właśnie zapowiedziała się na kawę po tygodniowym milczeniu. Czekałem więc cierpliwie.

Pojawiła się wcześniej niż się spodziewałem. Nie liczyłem tym razem na coś więcej ale potrafiła zaskoczyć pod każdym względem. Raz przychodzi i wchodzi mi do łazienki, innym razem wpada z facetem a potem sugeruje, że obsłużyła nas tego samego dnia, po chwili to odwołuje. Powiedziała to w taki sposób, że można było pomyśleć, że chce trójkąt z nami dwoma albo co najmniej wspólne obciąganie.

– Cześć. Co słychać u Ciebie Pawełku? – spytała wchodząc.
– Nic nowego, ciągle praca i praca.
– Wpadłam dziś ponieważ ostatnio wyszło dziwnie. Chyba się na mnie obraziłeś?
– Nie obraziłem.
– Myślałam, że jesteś bardziej wyrozumiały.
– Że obciągałaś mi a następnie Krzyśkowi?
– Tak wyszło – podsumowała bez skrępowania

Kolejny raz mówiła bez skrępowania. Hmm… więc jednak tak było.

– Myślałam, że jesteś inny.

Tym razem w jej głosie dostrzec można było odrobinę smutku.

– Nie rozumiem ?
– Mogę być szczera?
– Na to liczę.
– To, że Ci o tym powiedziałam wtedy podnieciło mnie.
– Nie rozumiem.
– Podnieciło mnie to, że wam obu obciągałam i myślę o tym ciągle. Zrobiłam jeden po drugim, czułam spermę z Twojego kutasa, jak lizałam Krzyśkowi. Rozumiesz mnie trochę? W końcu coś innego, fantazjowałam o tym i zrealizowałam. Czy to złe?
– Nie mówię, że złe.
– Dlaczego więc tak reagujesz, przecież parą nie jesteśmy.
– No nie.
– Gdybym ja przeleciał jakąś dziewczynę a później się pieprzył z Tobą? Jakbyś zareagowała?
– Złością.
– No więc sama widzisz.
– Ze złością, bo bym chciała to zobaczyć. Nie mówię, że dołączyć się, raczej tego nie ale zobaczyć jak pieprzysz na żywo laskę hmm miodzio.

Zamilkłem, moje argumenty wyparowały.

– Więc chcesz takiego układziku?
– Tzn?
– Czerpania z seksu przyjemności bez zbędnych fochów. Wiem, że nie chcesz trójkątów a szkoda. Liczę, że kiedyś to się zmieni. Więc jak? Muszę lecieć ale chce wiedzieć na czym stoję. Mam na Ciebie straszną ciągle ochotę więc mi zależy.
– Niech będzie, spróbuję.

Byłem zaskoczony swoją decyzją ale i chyba trochę podniecony.

– Zaraz muszę lecieć ale zrób coś dla mnie.
– Tak? O co chodzi?
– A o to.

Mówiąc ostatnie słowa pochyliła się nad sofą i wysunęła tyłek w moją stronę.

– Wyruchaj mnie szybko nie myśląc o mojej przyjemności po prostu zerżnij mnie jak sukę!

Nie zastanawiając się podniosłem do góry jej sukienkę i zobaczyłem majtki, które od razu dość nerwowo zsunąłem w dół. Stała tak pochylona z sukienką na plecach i białą dupką na wierzchu. Mocno się podnieciłem.
Szybko rozpiąłem spodnie, mój kutas już był bardzo twardy więc bez trudu pewnym ruchem wcisnąłem jej w cipkę i zacząłem pieprzyć . Moje biodra, co chwilę dotykały jej pośladków, bez słowa rżnąłem ją ostro dociskając do kutasa. Jęknęła, nie wiedziałem czy z bólu czy rozkoszy ale nie myślałem o tym. Pieprzyłem ją dalej, chciałem się tylko spuścić. Mocniej docisnąłem ją do sofy prawie wchodząc na nią jakbym chciał ją przebić. Poczułem, że zaraz się spuszczę. Wyciągnąłem kutasa spuszczając się na jej dupę. Wzdłuż jej rowka zaczęła spływać sperma.

– Zaraz znajdę ręcznik.
– Nie ma takiej potrzeby.

Ania wyprostowała się naciągając majtki na ospermioną pupę. Właśni tak chcę, chcę czuć Twoją spermę. To było bardzo miłe – stwierdziła całując mnie w policzek.

– Ale krótkie.

Nic nie szkodzi. Nie zawsze musi być długo ale mi mokro od spermy. To ja spadam. Jestem już nawet chyba spóźniona.

– To do następnego spotkania…

 

About admin